Pytanie do dyżurnych SKKP/M

Dyskusja o aktualnych wydarzeniach odnoszących się do typowych sytuacji życia codziennego. Informacje z pierwszej ręki obejmujące tematy przyciągające uwagę.

Topic author
Pawelzegar
Posty: 28
Rejestracja: czw 26 sty 2012, 18:12
Status: Offline

Pytanie do dyżurnych SKKP/M

Post autor: Pawelzegar » sob 25 sie 2018, 13:43

Witam. Jak w tytule. Pytanie kieruje do dyżurnych SKKP/M, chyba, że ktoś inny zna odpowiedź i jej mi udzieli. Mianowicie chodzi mi o dysponowanie zastępów OSP do zdarzenia jakie miało miejsce pewnego dnia w miejscowości X(celowo nie podaje nazw, ale zdarzenie jak najbardziej autentyczne, sprzed tygodnia). W tejże miejscowości, na jednej z posesji, na środku podwórka doszło do NZK u mężczyzny w wieku ok. 70 lat. Prawdopodobnie ktoś, kto wzywał pomoc zadzwonił od razu na Pogotowie Ratunkowe. Niestety dokładnych okoliczności zdarzenia nie znam, podejrzewam, że nie było wolnej karetki na naszym powiecie i została wezwana z sąsiedniego powiatu, został zadysponowany także śmigłowiec LPR, który na miejscu był po zaledwie kilku minutach lotu(ok. 4-5, coś takiego). Do zdarzenia zadysponowano także dwie jednostki OSP działające w ramach KSRG, tj. OSP KSRG A - droga do przebycia 7 km; OSP KSRG B - droga do przebycia ok. 6,3 km. Tutaj też dokładnie nie wiem jak było,ale jednostka KSRG A otrzymała info od dyżurnego o zabezpieczeniu miejsca lądowania(ostatecznie śmigło było pierwsze i pilot wylądował samodzielnie za podwórkiem) oraz pomocy zespołowi ratownictwa medycznego w RKO, nie wiem właśnie jakie info otrzymała jednostka KSRG B i nie wiem, który z zastępów dojechał jako pierwszy. Moja jednostka OSP działająca poza strukturami KSRG ma do miejsca zdarzenia najbliżej, bo ok. 4 km, ponadto posiadamy system selektywnego alarmowania DSP 50 + terminal DTG-53 + e-Remiza oraz kompletny zestaw PSP-R1 wraz z defibrylatorem AED. W tym czasie miałbym co najmniej 4 chłopaków gotowych do wyjazdu, a OSP KSRG A i tak musiała jechać przez moją wieś do miejsca zdarzenia. Tutaj pojawia się kilka pytań:
-czy zawsze jednostki KSRG muszą wyjeżdżać w pierwszej kolejności mimo, iż moja OSP miała najbliżej i posiada stosowny sprzęt do tego typu zdarzeń?
-kiedy ma sens stwierdzenie, że o możliwości wyjazdu decyduje odległość do miejsca zdarzenia a nie przynależność do KSRG? bo z tego co wiem to KSRG jest alarmowane w pierwszej kolejności
-czy OSP poza KSRG posiadające system selektywnego alarmowania mające bliżej do miejsca zdarzenia od OSP KSRG może samodzielnie zabezpieczyć miejsce lądowania LPR?
-czy każda komenda powiatowa/miejska ma własne procedury alarmowania i czy są one do wglądu dla strażaka OSP?

1986lukasz
Posty: 126
Rejestracja: pn 19 lip 2010, 23:48
OSP (gm., woj.): województwo Śląskie
Status: Offline

Re: Pytanie do dyżurnych SKKP/M

Post autor: 1986lukasz » ndz 26 sie 2018, 23:03

Witaj,
ZAWSZE POWINNY obowiązywać zasady dysponowania jednostek, które mają najkrótszy czas dojazdu do zdarzenia (nie zawsze tak jest).
Waszej jednostki zapewne nie zadysponowano dlatego, że nie będąc w KSRG nie możecie udzielać KPP- przepisy prawne.
Chyba, że tak jak nieliczne jednostki spoza KSRG możecie zostać wpisane do rejestru jednostek współpracujących z systemem Państwowe Ratownictwo Medyczne, wtedy będziecie mogli takiej pomocy udzielać.
Warto poszukać w internecie informacji, dowiecie się wiele ciekawych rzeczy nt. ratownictwa w KSRG i poza KSRG.

Pozdrawiam
ODPOWIEDZ