Motywacja pozapieniężna.

Dyskusja o aktualnych wydarzeniach odnoszących się do typowych sytuacji życia codziennego. Informacje z pierwszej ręki obejmujące tematy przyciągające uwagę.

Andrzej82400
Posty: 34
Rejestracja: pn 06 lip 2009, 13:02
Status: Offline

Re: Motywacja pozapieniężna.

Postautor: Andrzej82400 » pn 06 lip 2009, 13:38

Moim zdaniem to co nas motywuje to jest zwykłe slowo DZIEKUJE i to ono ma najwieksze znaczeni dla strazaka ochotnika .A ta kasa z ktora jest tyle problemow to jest jeden wielki niwypal! Ktos tam na gorze nie przemyslal tego do konca i narazil nas strarzakow na rozne nieprzyjemnosci ze strony innych osob, ktorzy opowiadaja rozne bzdury pod naszym adresem. I tak na marginesie to te cale ekwiwalenty przecza naszej tak wiele mowiacej nazwie OCHOTNICZA STRAZ POZARNA !!! ale ustawa jest ustawa no i kase trzeba pobrac z gminy i teraz wszystko do jednej skarbonki i na koniec roku kupimy sprzet dla OSP

sedi
Posty: 153
Rejestracja: wt 14 sie 2007, 16:23
Status: Offline

Re: Motywacja pozapieniężna.

Postautor: sedi » sob 25 lip 2009, 14:47

Zaraz pewnie posypie się po mnie sporo komentarzy.

Motywacja pieniężna jest na samym końcu tego wszystkiego ale pieniądze powinniśmy pobierać i jakąś część wziąć dla siebie. DLACZEGO bo akcje to tylko ułamkowa część działalności OSP. Pomyślcie ile dobrego robicie dla społeczeństwa pokazy, spotkania z dziećmi zabezpieczenia imprez. Dla jednostki tak samo sprzątanie, dbanie o sprzęt, ćwiczenia, asysty przy świętach długo by wymieniać ile swojego wolnego czasu poświęcamy dla dobra jednostki czy społeczeństwa pokarzcie mi inne organizacje które robią tyle za darmo.
Podam przykłady: z całym szacunkiem i uznaniem dla WOPR z nazwy też są to OCHOTNICY a czy nad zalewami, basenami czy morzem są tam za darmo - NIE
GOPR - podobnie.
Dlaczego strażak PSP kiedy jest ściągany do działań w czasie wolnego między służbami dostaje pieniądze za nadgodziny.

My drodzy koledzy i koleżanki pracujemy tak samo jak oni tyle że nie mamy stałego posterunku na plaży czy w górach tylko jeździmy do akcji jak już trzeba.

Co do motywacji to nigdy nie były pieniądze zawsze była to chęć pomocy innym to słowo DZIĘKUJE jest najcenniejsze w tym wszystkim.
Awatar użytkownika

kamil237
Posty: 472
Rejestracja: pn 06 lip 2009, 21:30
Status: Offline

Re: Motywacja pozapieniężna.

Postautor: kamil237 » sob 25 lip 2009, 16:11

W pewnym sensie masz racje ale czy gdyby nie wypłacano ekwiwalentu to przestałbyś jeździć na akcje albo brać udział w pokazach czy pracach przy jednostce?? Mam nadzieje, ze nie. A poza tym za udział w pokazach, pogadankach w szkołach czy przedszkolach i tak nie dostajemy wynagrodzenia. Jedynie za udział w akcjach ratowniczo – gaśniczych. Większość ludzi (możliwe, że to trochę naiwne z mojej strony) robi to bo to kocha. Jeżeli ktoś jest w straży tylko po to żeby się pokazać i oczekuje za to wynagrodzenia to powinien jak najszybciej zrezygnować. To jest działalność zarezerwowana dla ludzi którzy mają do tego serce… Będąc w OSP nie ma co liczyć na zaszczyty, wynagrodzenia, premie czy coś w tym stylu tak jak to jest np. w PSP. Jesteśmy ochotnikami i powinniśmy być z tego dumni. Wielu z nas nie dość, że nie odbiera do własnej kieszeni tego ekwiwalentu to jeszcze dokłada swoje pieniądze. Tak robię ja, moi koledzy i wielu innych strażaków których dane mi było poznać. I dopóki strażacy ochotnicy nie zostaną zauważeni i docenieni tam na górze to my tu na dole żeby nadal istnieć będziemy musieli sobie jakoś radzić. Więc myślę, że dalszy spór na temat ekwiwalentu nie ma większego sensu. Każdy podchodzi do tej sprawy inaczej i każdy ma po części rację. Jeżeli ktoś chce brać te pieniądze dla siebie, ma takie prawo, jeżeli oddaje te pieniądze na rzecz straży, jego decyzja.
Syrena wyje a ja jeszcze tutaj?!

sedi
Posty: 153
Rejestracja: wt 14 sie 2007, 16:23
Status: Offline

Re: Motywacja pozapieniężna.

Postautor: sedi » sob 25 lip 2009, 17:07

Nigdy nie zrezygnowałbym z tego z powodu ekwiwalentu nie ma mowy.

Nie chodzi mi tu o to że chce pieniądze za dbanie o sprzęt, pokazy itp. nie w ręcz przeciwnie nie wziął bym nawet jak by mi wciskali.

Popatrzcie tylko ile obowiązków nakłada na OSP państwo. Wiele rzeczy robi się za darmo a często dokłada i ja też to robię. Chodzi mi o papierki urzędy sądy banki itp. Ludzie to wszystko robią za darmo swoim kosztem a często kosztem rodziny.

Chodzi o to że w tedy kiedy jestem na akcji to wtedy pracuje dla państwa i za to powinniśmy mieć pieniądze swoją drogą śmieszne i niewspółmierne do ryzyka. Czy jeśli ktoś jedzie na akcję ratuje bezcenne życie ludzki często naraża swoje i robi to dobrowolnie nikt mu nie każe to czy nie jest ochotnikiem.

U mnie w jednostce jest tak że jeśli akcja trwa krócej niż godzinę to nie bierzemy pieniędzy tylko przekazujemy je do kasy osp za to mamy mundury galowe itp.
Takich akcji jest naprawdę sporo zwłaszcza kiedy pali się trawa czy teraz w okresie letnim ścierniska.

Vendetta
Posty: 3
Rejestracja: pt 07 sie 2009, 14:55
Status: Offline

Re: Motywacja pozapieniężna.

Postautor: Vendetta » pt 07 sie 2009, 14:58

...

Nie robi sie tego dla pieniedzy, robi to sie z jednego prostego powodu jakze dla "nas" wszystkich tutaj zgromadzonych jasnego - z miłosci do niesienia bezinteresownej pomocy jak to ktoś kiedys powiedział "nie zawod, a sposob na zycie" ;)

my nigdy nie bierzemy ani grosza choc czesto mozna sie spotkac z roznymi aktami darowizn.. Dla nas zapłata nawet za wielo godzinna akcje jest słowo "dziekuje" choc ostatnio tak rzadko sie słyszy heh ..

sedi
Posty: 153
Rejestracja: wt 14 sie 2007, 16:23
Status: Offline

Re: Motywacja pozapieniężna.

Postautor: sedi » sob 15 sie 2009, 08:17

Vendetta pisze:...
Dla nas zapłata nawet za wielo godzinna akcje jest słowo "dziekuje" choc ostatnio tak rzadko sie słyszy heh ..


Z tym dziękuję bywa faktycznie różnie jedni dziękują inni wręcz przeciwnie krytykują nie robiąc nic. Szlak mnie trafił kiedy chłopaki ode mnie z jednostki uratowali życie człowiekowi który dostał zawału na ulicy nikt się nie ruszył a oni jako jedyni pobiegli i go uratowali. Najśmieszniejsze jest to że ten Pan jest sąsiadem jednego z ratowników i co do tej pory nawet słowa.

Vendetta
Posty: 3
Rejestracja: pt 07 sie 2009, 14:55
Status: Offline

Re: Motywacja pozapieniężna.

Postautor: Vendetta » ndz 16 sie 2009, 15:24

sedi pisze:
Vendetta pisze:...
Dla nas zapłata nawet za wielo godzinna akcje jest słowo "dziekuje" choc ostatnio tak rzadko sie słyszy heh ..


Z tym dziękuję bywa faktycznie różnie jedni dziękują inni wręcz przeciwnie krytykują nie robiąc nic. Szlak mnie trafił kiedy chłopaki ode mnie z jednostki uratowali życie człowiekowi który dostał zawału na ulicy nikt się nie ruszył a oni jako jedyni pobiegli i go uratowali. Najśmieszniejsze jest to że ten Pan jest sąsiadem jednego z ratowników i co do tej pory nawet słowa.


Najwyrazniej jego zycie dla niego samego nie jest warte wiele, a nawet słowa dziekuje ;).. dobra robota chłopaków, bo znajac zycie nikt inny by nie podszedl [bo jeszcze ugryzie], tylko telefonik w rece i wygodne 999

jjusti18
Posty: 154
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 22:51
OSP (gm., woj.): Ośrodek Straży Pożarnej
Status: Offline

Re: Motywacja pozapieniężna.

Postautor: jjusti18 » pn 11 wrz 2017, 17:24

Nie ma co ukrywać, że 50 % sukcesu jest dobra motywacja. Jeżeli chcecie możecie się z tym tematem zapoznać w jednym artykule jak więcej zarabiać http://www.mistrzmotywacji.pl/blog/jak-wiecej-zarabiac . Dowiecie się tutaj co robić, żeby więcej zarobić, co nas motywuje, jak dążyć do sukcesu. Jest to dosyć ciekawy blog jak ostatnio zdążyłam zauważyć.

Marko8282
Posty: 41
Rejestracja: wt 04 lip 2017, 15:58
OSP (gm., woj.): gmina Zielonki, małopolskie
Status: Offline

Re: Motywacja pozapieniężna.

Postautor: Marko8282 » czw 28 wrz 2017, 10:27

Fakt, strażak powinien być społecznikiem. Motywacja pieniężna stawiana na pierwszym miejscu grozi patologią, a w najlepszym przypadku niewystarczającym zaangażowaniem w obowiązki.

Wróć do „Aktualności”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Zaloguj się  •  Zarejestruj się