Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Dyskusja o aktualnych wydarzeniach odnoszących się do typowych sytuacji życia codziennego. Informacje z pierwszej ręki obejmujące tematy przyciągające uwagę.
Awatar użytkownika

manfred
Posty: 37
Rejestracja: śr 15 gru 2010, 20:51
OSP (gm., woj.): Południowa Wielkopolska
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Status: Offline

Re: Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Postautor: manfred » śr 22 sty 2014, 08:49

Wujo2010 witaj w klubie! :) Ja również jestem dumny,że udało mi się wyżebrać trochę sprzętu. Dzięki temu nasza jednostka może wyjeżdżać do zdarzeń. A co najważniejsze, dzięki temu żebractwu zwiększa się bezpieczeństwo w naszej miejscowości. Także jak się chce to można. Nie wolno się załamywać, że samorząd nie chce pomagać.

furmann
Posty: 18
Rejestracja: wt 06 mar 2012, 15:24
OSP (gm., woj.): łudzkie,polska,europa
Status: Offline

Re: Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Postautor: furmann » śr 22 sty 2014, 11:12

Zgoda, jeśli ktoś nie ma obuwia czy nomexów to jeszcze zrozumie. Jednak zawsze apetyt rośnie w miarę jedzenia. Zbiera się na sprzęt który później będzie leżał bezczynny. Podałem przykład R1, są jednostki oddalone od szpitali a są takie które mają max 10 km a torbę muszą mieć. Na co komuś sprzęt hydrauliczny jak nie są w KSRG a do PSP mają całe 4 km. Po to żeby malucha na festynie pociąć dla pokazu ? To wszystko kosztuje, znam to z autopsji. Też taki byłem wszędzie się pchałem po pieniądze. I co ? Sprzęt niszczeje bo PSP nas nie wzywa ..... bo nie jesteśmy w KSRG. Basta

ospglinik
Posty: 506
Rejestracja: czw 19 sty 2012, 18:21
OSP (gm., woj.): glinik,podkarpackie
Status: Offline

Re: Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Postautor: ospglinik » śr 22 sty 2014, 12:22

było tylko wyżebrać na ten sprzęt co nie mieliście a nie kupować hurtem bo kasa była to kupić,też jesteśmy poza systemem ale kupowaliśmy to co najważniejsze ,wyjazdów mamy parę w roku to co nam, potrzebne mamy i to nam wystarczy,jak byśmy nie wyżebrali to gmina by nie kupiła bo niema

michal89
Posty: 6
Rejestracja: pt 06 gru 2013, 12:33
OSP (gm., woj.): Tarnawka (Zakrzew, Lubelskie)
Status: Offline

Re: Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Postautor: michal89 » pn 24 lut 2014, 16:56

ze szkoleniami jest różnie . u mnie w gminie jest 12 zarejestrowanych jednostek, jedna jest w KSRG a pozatym tylko moja jednostka jest mobilna i cały rok gotowa do wyjazdu pozostałe to można powiedziec że istnieją jedynie na papieże i pełna funkcje reprezentacyjną. Do ubiegłego roku tez nie mieliśmy szkoleń teraz mamy 12 po kursie postawowym, jestesmy razem z drugim kolego po KPP i teraz mamy mieć kurs Ratownictwa technicznego oraz dla kierowcó. Niestety kursy te sami zalatwialiśmy w Komendzie a nie przez gmine

capella
Posty: 8
Rejestracja: wt 03 gru 2013, 15:47
OSP (gm., woj.): Łazów, Żytno, Łódzkie
Status: Offline

Re: Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Postautor: capella » śr 12 mar 2014, 20:58

Statut, nawet ten wzorcowy mówi o zadaniach także "tych poza KSRG". To nasz wszystkich, przynajmniej wobec prawa (praktyka często jest inna) - stawia na równi z "tymi z KSRG". Na ponad 16.000 jednostek OSP w kraju w KSRG jest nieco ponad 3600 jednostek (bojowych). Co z tego wynika? - ano zmarnowany potencjał ludzi którzy chcą pomagać.
Kondycja finansowa tych jednostek bywa ratowana przez Gminy lub fundusze sołeckie - częściej jednak "wynajem remizy" jako jedynej w okolicy sali jest jedynym źródłem dochodu.
Często jednak zapomina się, że rolą OSP są również działania na rzecz integracji lokalnej społeczności, kultywowanie tradycji i historii, praca z młodzieżą. Umiejętna realizacja tych zadań może być i często bywa źródłem nawet sporych "dofinansowań" różnych instytucji (gmina, pomoc społeczna, środowiskowa, program zapobiegania alkoholizmowi itp...) To nie żarty! - tam są fundusze celowe z których - nawiązując współpracę - można skorzystać. Wiem to z autopsji - przez 1,5 roku po 20 latach zawieszenia działalności OSP, reaktywowaliśmy jednostkę i w tej chwili wieś wie, że działamy dla nich w ich imieniu. Wystarczy zajrzeć na naszą stronę - ( www.osplazow.pl lub www.lazow.osp.org.pl )by przekonać się, że można być "przydatnym".
Ostatnio dużo zaczyna się mówić o przeszkoleniu każdego strażaka na ratownika medycznego. W kraju o paskudnej statystyce wypadków - aż się prosi wykorzystać potencjał OSP. Kataklizmy - to także przykład gdzie ochotnicy z poza KSRG po przeszkoleniu ( np: w nadleśnictwie - likwidacja wiatrołomów) mogą skutecznie i szybko pomóc i być "przydatni.
Przykładów sądzę jest więcej - wystarczy pomyśleć i aktywizować Zarząd Główny do weryfikacji statusu tych " z poza KSRG".

mlody93
Posty: 6
Rejestracja: sob 19 kwie 2014, 19:27
Status: Offline

Re: Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Postautor: mlody93 » sob 19 kwie 2014, 20:11

Magazynowanie sprzętu, ma sens i to duży. Bo ze szkoleniami i ze sprzętem jest tak , że póki nie ma to nie jest do końca potrzebny. Kiedy już jest nagle staje się niezbędny. Aczkolwiek wszystko zależy od dobrego gospodarowania i współgrania. Niestety u nas tego nie ma. OSP mają nic nie chcieć i pomagać księdzu. KSRG jeździ wszędzie do wszystkiego i ma wszystko. Finansowanie na sprzęt i remonty wygląda tak samo. Nawet projekty unijne pisze się pod KSRG a OSP ma radzić sobie samo. Miejsca na szkolenia nawet podstawowe są rozdzielane nierówno . W OSP nie ma nawet łazienki a w KSRG wiszą projektory i co pare lat kupuje się fabrycznie nowe auta i sprzęt. Aczkolwiek tak jest w śwętokrzyskim. Nie jest to uogólnienie wszystkich KSRG, jedynie nasze odczucia.

faral1977
Posty: 31
Rejestracja: wt 14 cze 2011, 15:58
OSP (gm., woj.): Kwapinka,gm.Raciechowice
Status: Offline

Re: Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Postautor: faral1977 » czw 08 maja 2014, 15:08

Nie ma alternatywy dla jednostek spoza KSRG , reszta musi upaść i tyle , wyposażenie,szkolenia ,samochody? Co to da jak PSK nie dysponuje do akcji jednostek spoza KSRG ? Tylko u mnie tak jest? Myślę że nie , my mamy fajny samochód,praktycznie wszystkie wyposażenie nowe,szkolenia i co? I guzik bo od 3-ech lat alarmowo zostaliśmy zadysponowani 1 raz. Więc cóż........... trzeba chyba zwijać żagle..............:(

Sylwek
Posty: 684
Rejestracja: czw 14 kwie 2005, 08:26
Kontakt:
Status: Offline

Re: Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Postautor: Sylwek » czw 08 maja 2014, 15:29

Proponuje szukać nowych możliwości działania.
Pamiętaj, że brak wyjazdów wynika z tego, że zdarzeń jest mniej a to BARDZO DOBRZE dla mieszkańców.
Powinniście się cieszyć i być dumni, że nie znalazł się jakiś oszołom z zapałkami, który by "poprawiał statystyki".

Na początek możecie rozwinąć działalność prewencyjną. Przygotowanie atrakcyjnego, pouczającego pokazu (nie mówię tu o bieganiu i bezmyślnym cięciu wraków samochodów), współpraca ze szkołami zajmuje sporo czasu, wymaga szukania środków i nauczenia się wielu spraw ale przynosi bardzo dużo satysfakcji. Im więcej się robi tym więcej jest pomysłów i więcej można - obecnie coraz łatwiej znaleźć nam sponsora na coraz droższe pokazy (np 3 maja wydaliśmy 400 zł na same zabawki - nagrody dla dzieci w konkursach prewencyjnych).

Po drugie możecie się rozwijać w dziedzinach specjalnych. Trzeba rozpoznać teren. Może to być proste zaopatrzenie wodne do którego na początek wystarczy GLM, motopompa, zbiornik brezentowy i trochę armatury. Poszukajcie jak jest to zorganizowane pod Gnieznem ("jednostki pompowe" spoza KSRG są tam chętnie wykorzystywane w działaniach), poćwiczcie, pokażcie się na stronach czy w lokalnej prasie a na pewno z czasem Was docenią. Umiejętność zbudowania zaopatrzenia wodnego to obecnie bardzo ważna i mocno niedoceniana dziedzina.

Wszystko zależy od ludzi - jeśli macie kilku zapaleńców to na pewno nie musicie zwijać interesu - robota się znajdzie dla wszystkich.

maniek198003
Posty: 2
Rejestracja: pt 09 maja 2014, 09:08
OSP (gm., woj.): OSP Zarzęcin (gm. Mniszków, woj. łódzkie)
Status: Offline

Re: Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Postautor: maniek198003 » pt 09 maja 2014, 09:33

Kolega faral ma rację. Reszta musi upaść. My mamy ciężki samochód ,selektywne wywołanie, przeszkolonych i wyposażonych ludzi i co z tego.Trzy dni temu pożar stodoły w sąsiedniej miejscowości(6km), PSK wysyła jednostki z KSRG i JRG a ja odbieram telefony czemu nie jedziemy, nie wytrzymałem dzwonię do PSK a dyspozytor mi na to że takie ma procedury i wysyła KSRG a nas nie musi.A co teraz powiedzieć właścicielowi spalonej stodoły, którego znam jak zapyta dlaczego nie przyjechaliście. Albo co odpowiedzieć radnemu który zapyta po co wam samochód skoro wy nigdzie nie jeździcie , ludzie też z czasem się wykruszą no bo ile można trenować i jeździć do kościoła.

faral1977
Posty: 31
Rejestracja: wt 14 cze 2011, 15:58
OSP (gm., woj.): Kwapinka,gm.Raciechowice
Status: Offline

Re: Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Postautor: faral1977 » ndz 11 maja 2014, 16:47

Kolego Sylwek mamy specjalizację bo posiadamy pompę wysokiej wydajności 6000L/min a oprócz tego robimy różne imprezy i udzielamy się tak,że za chwilę żona mnie z domu wyrzuci żebym miezkał w strażnicy tylko pamiętaj że samą teorią i tego typu działaniami nie sprawisz że ludzie poczują się rzeczywiście potrzebni, 3 razy do roku organizowane wewnętrzne ćwiczenia również nie zastąpią nam bojowego przetarcia i efekt jest taki że kadra się zaczyna wykruszać bo pomału nikt nie widzi sensu się udzielać,żył sobie wypruwać bo po co? A zdarzenia? Zdarzenia są tylko nie jesteśmy do nich dysponowani,fakt że jest ich aktualnie mniej,ale wtedy kiedy będzie więcej to obawiam się że wielu z nas nie wyjedzie żeby pomóc:(

Tiger
Posty: 124
Rejestracja: czw 18 gru 2003, 13:41
Kontakt:
Status: Offline

Re: Alternatywa dla OSP z poza systemu KSRG

Postautor: Tiger » ndz 11 maja 2014, 20:40

@maniek i @faral - nie zazdroszczę. Moja OSP też miała podobny problem - brak wyjazdów i przez to upadające morale u chłopaków, ale to trochę nasza wina, mieliśmy tylko GLM (żuczka, dla ścisłości). Od kiedy zbudowaliśmy sobie stara 266 (GBA 25/32)różnica jest ogromna, niemniej zdarzyło nam się, że star był długo wycofany z podziału i znowu wyjazdów nie było. W tym roku wyjazdów mamy aż nadto, wcześniej nie jeździliśmy do wypadków (nie dysponowali nas, bo nie mamy sprzętu) a w tym roku było ich już kilka. Cały "X" tkwi w opisywanych przez Was procedurach - w moim powiecie w procedurach stoi jak byk, że zawsze dysponuje się najbliższą jednostkę. Zdarza się, że czasem pod domem przeleci mi sąsiednia OSP z KSRG a my nie wyjeżdżamy, ale oni mają 2 GCBA i są wysyłani tam, gdzie trzeba dużo wody.
Moim zdaniem u Was koledzy zarząd powiatowy OSP (jak się nie da to może chociaż gminny) powinien dogadać się z komendantem PSP, żeby oprócz KSRG wysyłali również najbliższą jednostkę. Inaczej druhowie będą rezygnować, a na pewno nie będą w gotowości, bo po co poświęcać czas na szkolenia, badania no i kasę na to plus ubezpieczenia (a tu już gmina też może zaprotestować), skoro jednostka nie bierze udziału w zdarzeniach. Oczywiście, każdy kij ma 2 końce - ostatnio na jednym z forum spieram się z typem, który twierdzi, że do każdego wypadku jeździ za dużo strażaków. Ale to już inny margines naszej roboty. Powodzenia.
O!polskie ratownictwo - http://ratownictwo.opole.pl

Wróć do „Aktualności”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości

Zaloguj się  •  Zarejestruj się