Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Ciekawostki i nowości sprzętowe oraz problemy dotyczące sprzętu używanego w Strażach Pożarnych.

banan998
Posty: 146
Rejestracja: pn 27 gru 2010, 12:04
OSP (gm., woj.): węgorzyno zachodniopomorsie
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: banan998 » wt 27 gru 2016, 10:56

generał83 pisze:Zgodnie z tym co zostało już powiedziane w tym temacie, to zakup takiej Scanii nie jest zbyt dobrym pomysłem - wniosek z dyskusji był taki, że jedynym plusem takiego auta jest wyłącznie napęd bo ilość miejsca jest praktycznie niezmienna. Co do tych tatrto czy mają one CBNOP :?:

tak, TATRY mają CNBOP. takie TATRY oferują nasze polskie firmy.

tomaszek55
Posty: 1
Rejestracja: wt 27 gru 2016, 10:59
OSP (gm., woj.): ochotnicza straż pożarna
Lokalizacja: olsztyn
Kontakt:
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: tomaszek55 » wt 27 gru 2016, 11:02

Tak, nie da się zrobić na sto procent wóz jaki chce klient :) Pozdrawiam was

Feniks
Posty: 146
Rejestracja: pt 09 sie 2013, 18:23
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: Feniks » wt 27 gru 2016, 11:46

Wg mnie i obie Tatry i Scania 6x6 mają ten sam problem - mało miejsca na sprzęt. 6 skrytek, a 4 skrytki to jednak spora różnica. Wolę 2 dodatkowe skrytki na sprzęt niż dodatkowe 2tyś litrów wody - przynajmniej w pierwszowyjazdówce. 5 tyś powinno mi wystarczyć nim dojedzie mi kolejne GCBA z mojej jednostki lub dotrze PSP albo jakaś inna jednostka.
Z tego co widzę sześcioosobowa Tatra ma praktycznie takie same gabaryty jak Scania 6x6 z sześciosobową załogą - takową oglądaliśmy przed zakupem i stwierdziliśmy, że jednak brakuje miejsca na sprzęt. Nie wierzę, że przy zachowaniu gabarytów zewnętrznych w Tatrze udało się nagle wyczarować dodatkowe miejsce.
Jednym z głównych zarzutów jakie mamy wobec naszego GCBA 11/65 jest właśnie brak miejsca na sprzęt. Nie nadaje się na pierwszowyjazdówkę. Też ma 4 skrytki na sprzęt i okazało się, że się nie mieści.

PS. Dopiero teraz zwróciłem uwagę, że WISSma na stronie 2 Scanie GCBA 4x4. Wcześniej dałem jak się okazuje błędny link - my mamy nowszą wersję, oznaczoną na stronie jako v2 - przepraszam, mój błąd, już poprawiłem link we wcześniejszym punkcie.

Topic author
generał83
Posty: 22
Rejestracja: pt 23 gru 2016, 07:40
OSP (gm., woj.): województwo mazowieckie
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: generał83 » wt 27 gru 2016, 14:10

Odnoszę wrażenie, że z naszej dyskusji można wyciągnąć wniosek, że wozem marzeń jest: https://www.czerwonesamochody.com/detai ... e_id=63248 Kamaz :D

mateo691
Posty: 116
Rejestracja: wt 17 lut 2015, 17:16
OSP (gm., woj.): powiat:......, woj. Lubuskie
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: mateo691 » wt 27 gru 2016, 14:52

https://www.facebook.com/osp.silnica/ a tu jednostka która posiada kamaza GCBA 6x6 :D

Feniks
Posty: 146
Rejestracja: pt 09 sie 2013, 18:23
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: Feniks » wt 27 gru 2016, 14:54

Jeżeli dobrze sobie będzie radził w terenie i zabudowa będzie wykonana solidnie to tak. Jak mówię - nie znam żadnej jednostki która by go użytkowała, a bez obejrzenia samochodu na żywo i wysłuchania opinii ciężko ocenić. Ale dane z opisu wyglądają obiecująco.

Sugerował bym odwiedzić jednostkę i obejrzeć.

mateo691
Posty: 116
Rejestracja: wt 17 lut 2015, 17:16
OSP (gm., woj.): powiat:......, woj. Lubuskie
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: mateo691 » pt 30 gru 2016, 16:34

Słów kilka od Pana Tomasza Krasowskiego- strażaka z wieloletnim doświadczeniem.
W tym poście zostaje poruszona kwestia wyposażenia jak i zabudowy aut strażackich.
Polecam przeczytać :)
https://www.facebook.com/tomasz.krasows ... 3204125658

Feniks
Posty: 146
Rejestracja: pt 09 sie 2013, 18:23
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: Feniks » pt 30 gru 2016, 17:04

@mateo691
To trochę inny temat :) A jak już pisałem na innym portalu:
"Mnie zastanawia część w której domaga się standaryzacji. Jestem czemuś takiemu ABSOLUTNIE PRZECIWNY! Różne są regiony, różna sytuacja i różne potrzeby - to raz. Dwa - kto miałby opracować standardy? Zapewne "wierchuszka". To ja dziękuję - postoję... Nie wiem czy jest on tak nieświadomy czy uparcie wypiera z głowy fakt, że marnowanie pieniędzy przez PSP i nietrafione zakupy które miały miejsce w ostatnich latach to właśnie skutek odgórnych decyzji? Bądźmy szczerzy - funkcje KW i KG są w głównej mierze zależne od polityki, nie kompetencji i zasług. Tak było jest i będzie, więc wolę sam decydować co mam kupić niż mieć to narzucone odgórnie. Precz ze standaryzacją płynącą z samej góry, od ludzi nieznających realiów na dole... A na co pieniądze wyda PSP to mnie nie obchodzi i nie interesuje.

PS. Już przeżyłem jedną standaryzację jak wprowadzali JOTy i wolałbym drugą sobie darować. Pamiętacie wymogi które miały spełniać samochody? I nikogo nie obchodziło, że jednostka dysponuje samochodem na który po prostu nie da się części narzuconych rzeczy włożyć... Trzeba było stworzyć mnóstwo dokumentacji, papierów i fikcji, a w codzienności strażaków jeżdżących do akcji nie zmieniło się nic. Dlatego cieszy mnie przyzwolenie na różnorodność."

Poza tym sami doszliśmy do wniosku, że zabudowy robione na jedno kopyto są złe i niczemu nie służą, a standaryzacja zakończyła by się właśnie tym, że były by 2-3 do wyboru i koniec. Zero innowacji, zero dowolności, zero indywidualnej konfiguracji - mało tego, uwzględniając polskie realia, to pewnie standard byłyby opóźniony względem realiów o co najmniej kilka lat.

Sylwek
Posty: 684
Rejestracja: czw 14 kwie 2005, 08:26
Kontakt:
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: Sylwek » pt 30 gru 2016, 21:14

W wielu krajach stosuje się standardy.
Standard Rosenbauera http://www.rosenbauer.com/en/int/rosenb ... es/at.html
Standard Zieglera https://www.ziegler.de/de/produkte/normfahrzeuge
Standard Magirus https://www.magirusgroup.com/de/en/prod ... m-pumpers/
Podobne? Hmmm może dlatego, że wystandaryzowane. Przemyślane, dobrze i typowo wyposażone a przy tym za rozsądne pieniądze, łatwe w użytkowaniu i naprawie.
Nie chce mi się szukać więcej, w każdym kraju znajdzie się takie standardy. Kwestia, by były dobre.

W Polsce też mamy standard, tylko jest on kiepski, nieprzemyślany, nie ma umocowania w taktyce. Jeśli się przyjrzeć to każdy samochód u nas ma identyczne założenia. Wystarczy pomyśleć co chcemy danym typem auta robić i pod to napisać jego specyfikację. Założę się, w całym kraju będziemy potrzebowali gasić samodzielnie małe pożary, gasić średnie i duże pożary przy współpracy z innymi jednostkami w tym pożary wewnętrzne i pożary samochodów, prowadzić akcje rat. tech. - głównie drogowe, stabilizację ale także inne (pochwycenie, przygniecenie przez maszyny) , prowadzić akcje na wysokości (dach) w głębokości (studnia, szambo), interweniować przy wichurach i podtopieniach interweniować na drogach. PEwnie jeszcze kilka czynności, pomiar tlenku węgla, rat med na poziomie kpp. Co wy tu widzicie w swoich jednostkach nietypowego co by wymagało zupełnie innego auta, niż ma sąsiednia jednostka... albo jednostka na drugim końcu Polski? Napęd? Ok są do wyboru. Co jeszcze bo nie bardzo wiem? Zawsze będzie tak, że czegoś nie ogarniemy i będą potrzebne specjalistyczne auta - cysterny, ciężkie rat tech, specjalistyczne wodne, wysokościowe, chemiczne.
To, że silimy się w specyfikacjach na nietypowe (często udziwnione, niepraktyczne i głupie, sam się do tego przyznaję z perspektywy czasu) rozwiązania wynika tylko i wyłącznie z tego, że obecny standard jest bardzo niedopracowany i nieprzemyślany a nie, że standaryzacja jest z grunt zła.

Zdrówka w Nowym Roku!

Feniks
Posty: 146
Rejestracja: pt 09 sie 2013, 18:23
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: Feniks » pt 30 gru 2016, 22:24

@Sylwek
Nie wiem czy pamiętasz ostatnie standaryzacje narzucone nam przez PSP przy okazji wprowadzania JOTów. Jak ma być powtórka czegoś takiego to ja dziękuję - wolę nie skorzystać. I nie potrzebuje w aucie niepraktycznych udziwnień. Jak kupiliśmy swój "pierwszy wyjazd" dokładnie wg naszej specyfikacji to nie ma na nim nic niepotrzebnego, z czego byśmy nie korzystali. Ale jak mi narzucą jak ostatnio - np. wiadro ocynkowane - to co mam zdjąć żeby je zmieścić? I kiedy i do czego ono mi się przyda? Standaryzacja jeżeli będzie - to będzie stworzona przez KG PSP i ludzi nie znających realiów jakie dotykają nas maluczkich na dole. Wystarczy mi doświadczeń z JOT'ami, specjalizacjami OSP i koniecznością certyfikatów CNBOP na wszystko czego używam - jakoś nie kojarzę, by z góry przyszło coś dobrego...
Poza tym zdefiniuj "rozsądne pieniądze". Bo niestety, ale większość OSP ledwo wiąże koniec z końcem i narzucenie im odgórne, że mają coś kupić bez dania na to pieniędzy to wg mnie chamstwo i głupota.

PS. Jeżeli ktoś popełni błąd w specyfikacji i kupi coś niefunkcjonalnego to jego problem. PSP popełnia błędy zakupowa na każdym kroku, więc jak chcą coś poprawiać to niech to zrobią u siebie nie u nas. Poza tym niestety, ale 99% zakupów to przetargi publiczne nieograniczone - i ta kłoda rzucana mi pod nogi w zupełności mi wystarczy, kolejnej nie potrzebuję.

mateo691
Posty: 116
Rejestracja: wt 17 lut 2015, 17:16
OSP (gm., woj.): powiat:......, woj. Lubuskie
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: mateo691 » pt 30 gru 2016, 23:31

@Feniks, w maju tego roku został złożony dokument do 01 KG PSP pn. Regulamin rozwinięć bojowych (całej nazwy nie pamiętam)... akurat ten regulamin robią osoby znające się na fachu strażackim i mogę szczerze powiedzieć zarywają nocki dni wolne aby stworzyć coś dobrego i nie było to polecenie z KG PSP. W tym regulaminie jest m. in. min. wyposażenia auta, warianty rozwinięć itp.
Do regulaminu wpłynęło 600 uwag jednak to i tak dużo ze względu na czas jaki był do tego przeznaczony(6 dni) do każdej uwagi jest odniesienie, a cały dokument w wersji roboczej zajmował ponad 600 stron.

Wiecie jakiej standaryzacji nie cierpię nie takiej w której sprzęt na "1" będzie identyczny(oczywiście jeżeli warunki na to pozwolą jednostka w rejonie mogła by sobie dołożyć coś- ale w czasie produkcji) ale takiej w której cała zabudowa jest identyczna, z takimi samymi rozwiązaniami technicznymi.
@Sylwek podał przykład Rosenbauer, Ziegler i Magirus, z wierzchu wyglądają podobnie, ale konstrukcyjnie są inne.
Podobnie jest z ubraniami specjalnymi: porównajcie sobie Deva i WUS z wierzchu też wyglądają podobnie, ale są inaczej zrobione, chyba każdy wie które jest lepsze...

naczelnikospmrocza
Posty: 116
Rejestracja: śr 16 paź 2013, 19:17
OSP (gm., woj.): Mrocza , kujawsko-pomorskie
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: naczelnikospmrocza » śr 18 sty 2017, 08:31

Uważam , że w dzisiejszych czasach za dużo kasy przy zakupie aut idzie na świecidełka i inne pierdoły . Jak można wywnioskować z relacji sporej części posiadaczy nowych aut dużo rzeczy sie psuje w tych nowych autach . Oczywiście bardzo mi się podobają te wszystki bajerey nie raz ma się wrażenie szczególnie nocą że do akcji przyjechał statek kosmiczny a nie GBA . Jest to bardzo efektowne ale czy o to chodzi ? Zobaczcie na Stany Australie Kanade tam wozy maja byc proste a zaraz bardzo wytrzymałe i też takie są , mam znajomego w Stanach który jest blisko strażaków i na bierząco wiem jak tam jest. Porostota i wytrzymałość. Te auta mają ciężko pracować a nie wyglądać . W tych naszych nowych sporo jest napraw serwisowych niestety . Pozdrawiam i życzę rozsądnych zakupów

niedoszłystrażak
Posty: 1
Rejestracja: śr 01 lut 2017, 21:30
Status: Offline

Re: Strażackie wozy marzeń z podziałem na przeznaczenie

Post autor: niedoszłystrażak » śr 01 lut 2017, 22:09

Witam. Niestety nie zostałem strażakiem z przyczyn zdrowotnych (alergia, wada wzroku) ale cały czas pasjonuje się tą profesją. Z moich obserwacji wynika że za dużo jest dowolności i mnogości typów pojazdów. Chodzi o pojemność zbiorników 2 2,5 2,7 3 3,5 4,5 5 6 8 9,5 tys. l i inne ułamkowe wariacje. Moja praca jest związana z automatyką i elektryką i tam są same standardy i nikt nie marudzi to naprawdę ułatwia robotę i zmniejsza koszta. Np przedłużacze, wężyki i inne tego typu duperele robione są w sekwencji 1,2,5 i tyle. To samo mogłoby być ze zbiornikami w gaśniczych. średni 2 tony, ciężki 5 a ciężki z dużą ilością wody do zaopatrzenia na większe akcje 10 ton. Dowódca by odrazu wiedział ile wody ma i nie bawił się w ułamki i zastanawiał czy ten średni to ma 2,5 a może jednak 3,5. Każda jednostka by dostała po średnim 2tony jeżeli problemy z dostępem do wody lub duża odległość do sąsiadów to miałaby ciężki 5 ton. Jeżeli stać na 2 samochody to komplecik 2+5 lub 2+10. Każde miasto powyżej iluśtam km2, liczby ludności czy innych warunków powinna posiadać taki oto zestawik: ciężki 10 ton+samochód wężowy+motopompa dużej wydajności na przyczepce.
Z cystern w ogóle zrezygnować: mało to mobilne, motopompa mizernej wydajności, potrzeba dodatkowego prawka. Taki ciężki jakie teraz robią np scania GCBA9,5/50 powiększyć zbiornik do pełnych 10 ton i większych samochodów nam nie trzeba. Skupić się na przetłaczaniu na duże odległości wężami w-110 i mocnymi pompami bo jak patrzę na te wycieczki kilkunastu aut do hydrantu i później w mediach podają że były problemy z wodą... Zresztą sami wiecie że wydawanie kasy w błoto przez urzędasów jest na porządku dziennym. Uważam również, że na każdym samochodzie GBA 2/-- i GCBA 5/-- powinien być zestaw rat tech(pompa, rozpieracz ramieniowy, nożyce, rozpieracz kolumnowy, nożyce do pedałów, i rózne akcesoria których już nie będę wymieniał. Zestaw rat med(deska, torba, szyny usztywniające) na każdym wozie. To tyle w tym długim poście jeśli dyskusja będzie się rozwijać dalej pewnie coś dorzucę ze swoich przemyśleń.
ODPOWIEDZ