"Gdzie Ci strażacy-ochotnicy........"

Dyskusja o aktualnych wydarzeniach odnoszących się do typowych sytuacji życia codziennego. Informacje z pierwszej ręki obejmujące tematy przyciągające uwagę.

Topic author
john.kowalczyk
Posty: 40
Rejestracja: ndz 15 paź 2006, 11:44
Status: Offline

"Gdzie Ci strażacy-ochotnicy........"

Post autor: john.kowalczyk » wt 06 lut 2007, 07:33

No i proszę do czego doprowadziło nasze kochane Państwo:

http://media.wp.pl/kat,12611,wid,871726 ... 744815.779

fajerman-1
Posty: 193
Rejestracja: ndz 30 kwie 2006, 11:15
Status: Offline

Post autor: fajerman-1 » śr 07 lut 2007, 15:31

Swiete słowa !!!!!!!!!!
Demokracja w polskim wykonaniu jak sadze zniszczy nas!!!!
W mojej jednostce gdzie jestem Naczelnikiem jest prawie to samo.
Ci co sa zatrudnieni u tzw "prywaciarzy" nie maja prawa zjawiac sie na sygnał syreny czesc wyjechała do pracy za granice,takze umieramy.
Młodziez trudno jest wychowac bo maja gdzies prace spoleczną,pozostaja 35-40 latkowie.
Gdzie te czasy kiedy "bili" sie o wyjazdy do akcji.
Pozdrawiam

lukaszkwiat
Posty: 78
Rejestracja: pt 19 lis 2004, 20:29
Lokalizacja: OSP CHARZYKOWY
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: lukaszkwiat » śr 07 lut 2007, 21:14

najgorsze jest to że wszędzie zaczyna być ten sam problem :( brak strażaków i nic nie robi się w tym kierunku :( ciekawe kiedy nasze władze sobie o nas przypomną.
p.s
przeczytajcie sobie http://www.weekend.petrus.pl/cgi-bin/news.cgi?id=17119 artykuł podobny do tego co napisał john.kowalczyk
smutna prawda :(

krzysztof siwek
Posty: 120
Rejestracja: pn 11 paź 2004, 18:38
Status: Offline

Post autor: krzysztof siwek » czw 08 lut 2007, 07:19

W moim powiecie, w zachodniopomorskim, powoli zaczyna być tak samo. Wyjazd w godzinach pracy to problem. Tylko czekam na sytuację gdy nie będę miał z kim wyjechać. A tak wogóle komentując pierwszy artykuł z gazety krakowskiej to powiat nowosądecki jest chyba chlubnym wyjątkiem w całej Polsce. Chyba nigdzie indziej nie ma stu świetnie wyposażonych OSP.

Sylwek
Posty: 684
Rejestracja: czw 14 kwie 2005, 08:26
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Sylwek » czw 08 lut 2007, 10:32

Myślę, że ktoś powinien w końcu spojrzeć prawdzie w oczy. U mnie jest tak, że w godzinach przedpołudniowych też bardzo trudno zebrać ludzi do wyjazdu. "Wóz z pełną obsadą wyjeżdżający w 5 minut" można sobie niestety włożyć między bajki.
Mamy to szczęście, że kilku z nas pracuje na zmiany i jeszcze nam się nie zdarzyło nie wyjechać, choć zdarzyło się, że wyjechało tylko 3 ludzi, ale obawiam się że to może się przydarzyć w każdej chwili.

Trochę dziwi mnie postawa PSP - udają że wszystko jest cacy, że gotowość bojowa jest zapewniona w każdej chwili zamiast bić na alarm.

Boję się, że może dojść kiedyś do jakiejś tragedii i co gorsze, odpowie za nią jakiś naczelnik którego ludzie wyjechali szukać pracy po świecie albo dowódca, który był zmuszony wyjechać z dwiema innymi osobami do zdarzenia i nie dał rady...

Topic author
john.kowalczyk
Posty: 40
Rejestracja: ndz 15 paź 2006, 11:44
Status: Offline

Post autor: john.kowalczyk » sob 10 lut 2007, 20:01

I kolejny tekst - tym razem z opolszczyzny:
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article ... N/70209022

Leszko
Status: Offline

Post autor: Leszko » sob 10 lut 2007, 21:22

Jestem z Wielkopolski i myślałem że tylko u nas jest tak krytycznie a jednak wszyscy mamy ten sam problem. Jak temy zaradzić,co zrobic aby do wyjazdu było choćby czterech no trzech a nie jeden .

Maneri
Posty: 70
Rejestracja: czw 19 sty 2006, 21:15
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Maneri » ndz 11 lut 2007, 13:33

Reprezentuję województwo zachodniopomorskie... w mojej miejscowości nie ma praktycznie bezrobocia... jednak bardziej dokucza nam problem pracodawców niż ucieczka za chlebem za granice...

Jest Nas na forum ponad 1400 uczestników, wśród Nas strażacy, Naczelnicy, Prezesi różnych szczebli, członkowie Zarządów Wojewódzkich i zapewne i Głównego... w Polsce tysiące... mamy potężną siłę uderzeniową... nie możemy PROSIĆ... zacznijmy ŻĄDAĆ ! ! ! zmian w Przepisach, które nam pomogą w swojej działalności... PSP boryka się z problemami kadrowymi... My również... tylko oni będą istnieć zawsze... My nie koniecznie... choć każdy z Nas w sercu ma straż i ducha pożarnictwa - cierpimy przez to, że nikt nie chce Nas wysłuchać i pomóc... tylu tysięcznej społeczności strażackiej...

Już na tym forum padały prośby o pomoc... spróbujmy się zmobilizować... aby przetrwać...

Pozdrawiam
"Bogu na chwałę, ludziom na ratunek"

kamaras
Posty: 39
Rejestracja: pn 20 gru 2004, 21:58
Lokalizacja: OSP Rzgów
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: kamaras » ndz 11 lut 2007, 13:50

Nie wiem... dziwne..
U mnie w jednostce wisi 15 wieszaków na UPS , buty i hełm i w zeszłym tygodniu z naczelnikiem przykręciliśmy kolejne 5 dla członków, którzy "wyrośli" z MDP na typowy podział bojowy...
Dodam, iż każdy druh ma swój podpisany indywidualny wieszak.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

lukaszkwiat
Posty: 78
Rejestracja: pt 19 lis 2004, 20:29
Lokalizacja: OSP CHARZYKOWY
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: lukaszkwiat » ndz 11 lut 2007, 19:59

kamaras pisze:Nie wiem... dziwne..
U mnie w jednostce wisi 15 wieszaków na UPS , buty i hełm i w zeszłym tygodniu z naczelnikiem przykręciliśmy kolejne 5 dla członków, którzy "wyrośli" z MDP na typowy podział bojowy...
Dodam, iż każdy druh ma swój podpisany indywidualny wieszak.
a co dla ciebie jest dziwne !!! to że u was nie ma problemu z pełną obsadą ?? chwała wam za to, tylko że nie wszędzie jest tak wspaniale jak u was
To naprawdę nie jest już problem lokalny a zaczyna być ogólnopolski brak strażaków ochotników. Trzeba w końcu temu zaradzić aby nie było za późno, choćby tak jak napisał Maneri

kamaras
Posty: 39
Rejestracja: pn 20 gru 2004, 21:58
Lokalizacja: OSP Rzgów
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: kamaras » ndz 11 lut 2007, 20:47

Stan osobowy nie ma nic do obsady. Ja nie napisałem, że nie ma ludzi w OSP.
Inaczej się ma do wyjazdu. W godzinach pracy nie ma kto wyjechać, bo pracodawcy niechętnie wypuszczają strazaka ochotnika "gdy zawyje"
I tu jest problem! Zmiana ustawy i odpowiednie zniżki dla pracodawców, zatrudniających ochotników i wypuszczanie ich w czasie pracy do akcji było by jakimś tam rozwiązaniem...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika

Artur
Posty: 702
Rejestracja: sob 11 lis 2006, 07:00
OSP (gm., woj.): Stary Brus, lubelskie
Lokalizacja: Stary Brus
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Artur » pn 12 lut 2007, 05:33

Witam!
Z tego co wiem jest przepis na zwalnianie strażaka ochotnika na akcjię lub ćwiczenia. Treść ustawy:Dz.U.z dnia 30.05.96r. art.298 §11. Wiadomo że pracodawcy niechętnie zwalniają ale można powołać się na tą ustawę może to to coś da.
Pozdrawiam
Komendant Gminny, Sekretarz Zarządu Powiatowego ZOSP RP
Zapraszam na: http://www.stary-brus.osp.org.pl/ i http://osp-starybrus.blog.onet.pl/

Sylwek
Posty: 684
Rejestracja: czw 14 kwie 2005, 08:26
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Sylwek » pn 12 lut 2007, 08:11

Artur pisze:Witam!
Z tego co wiem jest przepis na zwalnianie strażaka ochotnika na akcjię lub ćwiczenia. Treść ustawy:Dz.U.z dnia 30.05.96r. art.298 §11. Wiadomo że pracodawcy niechętnie zwalniają ale można powołać się na tą ustawę może to to coś da.
Pozdrawiam
Niestety, najczęściej daje to późniejsze zwolnienie z pracy pod byle pretekstem...

Maneri
Posty: 70
Rejestracja: czw 19 sty 2006, 21:15
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Maneri » pn 12 lut 2007, 11:15

Sylwek... dokładnie... zwolnienie z pracy...

Dlatego najważniejszą sprawą jest szybkie opracowanie takich przepisów lub rozporządzeń, które sprawią, iż pracodawcą będzie się opłacało nie tylko zwalniać strażaków do akcji, ale również preferowanie ich przy zatrudnieniu...
"Bogu na chwałę, ludziom na ratunek"

fajerman-1
Posty: 193
Rejestracja: ndz 30 kwie 2006, 11:15
Status: Offline

Post autor: fajerman-1 » pn 12 lut 2007, 14:30

Zgadzam sie z dh u nas w OSP jest 28 osób czesc wyjechała w poszukiwaniu pracy za granice czesc pracuje na wyjazdówce czesc nie zostaje zwalniana przez pracodawców na głos syreny itp.
Takze jest problem ze skompletowaniem sekcji do alarmowego wyjazdu fakt zgłaszaja sie chetni lecz są to ludzie chcący kasy na "kieliszek chleba" nie mający nic wspólnego z pozarnictwem.
Tak szczerze ani Prezes ani Burmistrz nie widza problemu lub udaja ze go niema.Na moje sugestie i monity ze powoli wymieramy padaja zarzuty ze nic nie robimy jako Zarzad.
Lecz tak naprawde mamy związane rece bo np.co mozna zrobic dostając z Gminy 200 słownie dwiescie zł na turniej OTWP gdzie na prosbe zorganizowania wyjazdu na obóz szkoleniowy dla MDP dostajemy odmowna decyzje - brak funduszy
Na spotkania z młodzieza do szkół brak chetnych bo nikt z pracy cie nie zwolni.Na szkolenia równiez znalezsc chetnych jest ciezko bo albo praca albo straz!!! itp.itd.
Jak tak długo mozna wytrzymac i ciagle prosic sponsorów o datki oni takze widza ze gmina nas ignoruje i takze zaczynaja nas unikac .
Jak długo tak ma byc.
Jesli nie otrzymamy pomocy ustawowej odejdziemy do lamusa.
Panstwo powinno rekompensowas straty przedsiebiorcom i zakładom zatrudniajacych strazaków OSP ,strazakom ochotnikom zaliczac ten czas do emertury itp.to meze wyjdziemy z dołka.
Pozdrawiam dh
ODPOWIEDZ