"Gdzie Ci strażacy-ochotnicy........"

Dyskusja o aktualnych wydarzeniach odnoszących się do typowych sytuacji życia codziennego. Informacje z pierwszej ręki obejmujące tematy przyciągające uwagę.

Fredek
Posty: 95
Rejestracja: śr 29 cze 2005, 10:18
Status: Offline

Post autor: Fredek » pt 13 lip 2007, 08:45

MAXIKASEK co chciałeś przez to powiedzieć, bo chyba nie to, że powinniśmy wrócić do tamtych rozwiązań. Mój ojciec naczelnik raz skorzystał w latach 60 z tego prawa, ale dzisiaj nie chciałbym aby woził mnie kierowca z "łapanki", poza tym samochód bardziej skomplikowany.

maxikasek
Posty: 48
Rejestracja: pt 13 lip 2007, 00:21
Status: Offline

Post autor: maxikasek » ndz 16 wrz 2007, 01:17

Nie :lol: Przypominam tylko jak to drzewiej było. Obecnie nie wystarczy "piechota łanowa", czyli szpadel, tłumica i do boju. STąd straciły rację bytu już jednostki "emki". Sprzęt coraz bardziej skomplikowany, jak i przepisy prawne trzeba znać. Kiedyś jak nagiąłeś lekko przepisy odczas akcji, "góra" kryła cię. Teraz prokurator nie zastosuje taryfy ulgowej.

Blaufox
Posty: 31
Rejestracja: śr 01 lut 2006, 20:45
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Blaufox » ndz 16 wrz 2007, 09:17

No i nam się trafiło. Ludzie przebrani i.... nie wyjechaliśmy. Nie było kierowcy! Spalił się dom. Pożar był na naszym terenie. Było 5 jednostek spoza, a nas zabrakło. Czy to kolejny dowód, że szlag trafia system? Że smok zaczyna dławić się własnym ogonem?....
kierowcy dostają psie grosze. Strażacy, jeszcze mniej. W tym leży jednak duża część prawdy o ratownictwie ochotniczym.

sedi
Posty: 153
Rejestracja: wt 14 sie 2007, 16:23
Status: Offline

Post autor: sedi » pt 21 wrz 2007, 15:12

człowieku czy kiedyś ktoś brał pieniądze za akcje zapytaj starszych. Tu nie chodzi o kase tylko ogólnie o system w naszym kraju i o chęci do działania społecznego.

Blaufox
Posty: 31
Rejestracja: śr 01 lut 2006, 20:45
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Blaufox » pt 21 wrz 2007, 15:32

Człowieku, ja doskonale wiem o tym! A starszy to i ja już jestem. mam 45 lat, a z OSP jeszcze przez ojca jestem związany od 40-tu. Odniosłem wrażenie, jakbyś mi sugerował, że dla mnie kasa jest taka istotna. Dla mnie nie, ale właśnie popytaj starszych i w całej Polsce, to się dowiesz, jak z tym jest.

A to czy ktoś kiedyś brał pieniądze za akcje? Nie, nie brał. Wszyscy wszystko przepijali wspólnie. To tak gwoli prawdy. Jeśli zaprzeczasz, to nie masz pojęcia o wielu sprawach. Integracja OSP to były zabawy i to była kwestia wspólnych spotkań towarzyskich. Mnie osobiście to nie kręci, ale integrację robimy i bawimy się czasami nieźle. A to, o czym napisałem ostatnio to mam nadzieję był wypadek przy pracy. już naprawiony następnym wyjazdem.

maxikasek
Posty: 48
Rejestracja: pt 13 lip 2007, 00:21
Status: Offline

Post autor: maxikasek » pn 24 wrz 2007, 12:06

sedi pisze:człowieku czy kiedyś ktoś brał pieniądze za akcje zapytaj starszych. Tu nie chodzi o kase tylko ogólnie o system w naszym kraju i o chęci do działania społecznego.
Oczywiście. Za PRL za udział w akcji miałeś płacone w zakładzie pracy. Jeśli akcja trwała w godzinach pracy czy nocnych. Wtedy miałeś wolne, ale płatne jakbyś był na urlopie płatnym ( zawsze to wychodziło więcej niż dniówka).

Fredek
Posty: 95
Rejestracja: śr 29 cze 2005, 10:18
Status: Offline

Post autor: Fredek » pn 24 wrz 2007, 16:27

Jeśli miałeś gospodarstwo miałeś ulgę w funduszu gminnym, nie wiem tylko jak było z rzemieślnikami.

benik
Posty: 4
Rejestracja: pn 10 wrz 2007, 16:29
Lokalizacja: PODKARPACIE
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: benik » śr 17 paź 2007, 09:31

Biada OSP .
Z drugiej strony ciekawe ze żadna partia nie przedstawi czegoś konkretnego dla naszej nacji w swoim programie.
Tak nas właśnie traktują.
A mit o strażaku będzie taki jaki jest

ognik
Posty: 29
Rejestracja: śr 06 sie 2003, 22:41
Lokalizacja: Pu³tusk
Status: Offline

albo teraz , albo ...

Post autor: ognik » pt 26 paź 2007, 22:39

Druhny/Druhowie
Uważam , że obecnie trzeba chwilę poczekać. Czekamy i tak za długo, wytrzymamy jeszcze. Tak jak jest teraz w polityce może się nie powtórzyć. Jeśli Pawlak z Tuskiem się dogadają w tej kadencji sejmu, obym nie zapeszył, możemy osiągnąć bardzo dużo dla ochotniczego pożarnictwa.
Czego Wam i sobie życzę.
Łączę pozdrowienia dla Braci Strażackiej.

maxikasek
Posty: 48
Rejestracja: pt 13 lip 2007, 00:21
Status: Offline

Post autor: maxikasek » sob 27 paź 2007, 00:32

JA bym tak PAwlakowi nie wierzył za bardzo.
Przed ostatnimi wyborami urządzono "okrągłą" 85 rocznicę ZOSP, kiedy sypnięto medalami jak za Brezniewa. Mój staruszek też dostał CHomicza, choć przez trzy lata nie można się było doprosić bo : "tylko jeden na powiat rocznie". A wtedy z mojej gminy dostało trzech (jak mnie pamięc nie myli). :lol:
Jakoś dziwnym trafem "przypisano" nas do PSL. Ustalenia "Okrągłego Stołu" czy inny układ :lol:

marek-jeziorski
Posty: 32
Rejestracja: czw 21 wrz 2006, 11:41
Lokalizacja: Zabrodzie
Status: Offline

"Gdzie Ci strażacy-ochotnicy........"

Post autor: marek-jeziorski » pn 05 lis 2007, 11:50

Witajcie Druhowie

Proponuje pokaz sił nie żaden strajk nie manifest a już na pewno nie podjęcie tak drastycznego środka jak nie wyjeżdżanie do akcji bo serce by mi chyba pękło gdybym nie wyjechał do zdarzenia

Po prostu umówmy się na spotkanie w stolicy
zmobilizujmy jak największą liczbę jednostek zbierzmy nasze:
Stary,
Jelcze,
Żuki,
Fordy

i co kto tam ma,
przejedzmy w proteście przez naszą stolice
przed MSWiA
przed Kancelarią Premiera i Prezydenta, Sejmem
przed naszym wspaniałym Zarządem Głównym (na którego temat wolałbym się nie wypowiadać)
przed KG PSP (która udaje że nic się nie dzieje w powiatach a doskonale wie że jednostki są coraz słabsze i mniej liczne)
spokojnie jeden za drugim bez krzyków blokad i złośliwości pokażmy naszą jedność i siłę a władze same powinny wyciągnąć wnioski ale musi nas być dużo żeby nie okazało się że przyjadą dwa wozy bojowe i o to będzie pokaz naszej jedności i siły budowanej o wielu lat.

Wyobraźcie sobie zjazd choćby 300 wozów bojowych (choć im więcej tym lepiej) jeden za drugim które zjeżdżają do Warszawy z czterech różnych stron Polski spotykają się w centrum czy gdzieś w umówionym miejscu i ruszają jeden za drugim spokojnie na kogutach bez sygnałów przed w/w urzędy myślę że dałoby to do myślenia naszym, władzom.

Co Wy na to???

To by było piękny pokaz naszej jedności i siły.
Pomyślcie może warto by było rozpocząć tak następny sezon letni.
[/b]


Krzysztof Strzoda
Posty: 37
Rejestracja: pn 19 mar 2007, 14:27
Lokalizacja: Śląsk
Status: Offline

Post autor: Krzysztof Strzoda » śr 07 lis 2007, 15:25

Miejmy nadzieję, że na pierwszy ogień w nowym parlamencie pójdzie regulacja w sprawie ekwiwalentu i od nowego roku będziemy mogli wrócić do jego płacenia!
prezokomendant

Krzyś
Posty: 80
Rejestracja: pt 29 kwie 2005, 22:16
Status: Offline

Post autor: Krzyś » pt 09 lis 2007, 03:42

Witam

Jeżeli ekwiwalent został Tobie wstrzymany, to pozwij gminę do sądu, bo należy się dziś, tak samo jak należał się wczoraj. Żadne zmiany nie są potrzebne, a w szczególności te, które proponował PIS - na gorsze.

Pozdrawiam

Krzysztof Strzoda
Posty: 37
Rejestracja: pn 19 mar 2007, 14:27
Lokalizacja: Śląsk
Status: Offline

Post autor: Krzysztof Strzoda » pt 09 lis 2007, 09:46

Fajnie się mówi "pozwij gminę do sądu". Czy ktoś już się na to zdecydował :?: Mamy przykłady, że można nawet podważyć orzeczenia Trybunału konstytucyjnego, a co dopiero kontrowersyjne (zdaniem niektórych) zapisy dot. ekwiwalentu. Wcale nie zamierzam szarpać się aż do Strasburga. Sprawa musi być załatwiona polubownie na swoim podwórku, tak żeby wszyscy byli czyści i usatysfakcjonowani. Nadal liczę (może i naiwnie) na nasz nowy parlament i rząd :P
prezokomendant

PREZES OSP
Posty: 19
Rejestracja: sob 29 gru 2007, 22:28
Status: Offline

brak strażaków

Post autor: PREZES OSP » ndz 30 gru 2007, 13:53

W szkołach powinno się więcej ta tematy pożarnictwa mówić od pierwszej klasy uczyć dzieciaki a z tego co wiem to w szkołach to żadkość jak takie tematy są poruszane.Tylko jak bieda to wszysy sobie przypominają o strażakach.
ODPOWIEDZ