Nie ma ekwiwalnetu - robimy co do nas nalezy i odjeżdżamy

Dyskusja o aktualnych wydarzeniach odnoszących się do typowych sytuacji życia codziennego. Informacje z pierwszej ręki obejmujące tematy przyciągające uwagę.

Topic author
Strazak_Sam
Posty: 20
Rejestracja: czw 05 lip 2007, 13:56
Status: Offline

Nie ma ekwiwalnetu - robimy co do nas nalezy i odjeżdżamy

Post autor: Strazak_Sam » czw 05 lip 2007, 14:46

Słyszałem, że w związku z wstrzymaniem wypłat ekwiwalentów za udział w akcjach niektóre straże w woj. warmińsko-mazurskim jeżdżą do akcji i udzielają pomocy ale nie sprzątają tego co pozostaje i wzywają do tej pracy opłacaną z naszych podatków PSP.

Ciekawy pomysł.


A swoją drogą to czy gmina rzeczywiście nie może w jakiś inny sposób gratyfikwoać finansowo strażaków wyjeżdżających do akcji.

Pewnie tak tylko, że trzeba by tu trochę prawniczą głową ruszyć.

Jeżeli MSWiA i RIO zabroniły wypłat ekwiwalentów to wypłacać te same pieniądze ale w inny sposób.

Zapewne można obejść tą hucpę w jakiś zgodny z prawem sposób.

Prawnicy do myślenia. Szabla do boju ....

wocik
Posty: 27
Rejestracja: ndz 09 paź 2005, 20:49
OSP (gm., woj.): Czerwieńsk Lubuskie
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: wocik » czw 05 lip 2007, 22:08

Moim skromnym zdaniem, nie powinniśmy do sprawy podchodzić jak lekarze. Jednak nie powinniśmy też z założonymi rękami czekać. Mamy Zarząd Główny naszego związku, który powinien bombardować wszelkie możliwe urzędy i instytucje w naszym państwie prawa i ... . My też możemy pomóc w sposób opisany w poprzednim poście, "ciągnięciem" zastępów PSP (u nas przecież brakuje ludzi), oflagowaniem naszych remiz i samochodów a jeżeli to nie wystarczy zawsze możemy też bardzo restrykcyjnie podchodzić do przepisów (wszelkie braki sprzętowe i w wyszkoleniu nie pozwolą nam brać udziału w akcjach).
Nie jest moim celem jakaś gra polityczna ani też chęć zarobienia grubych milionów. W mojej gminie płacono dotąd 1,50 zł za godzinę działań i 1 zł za godzinę szkolenia.
Jednak jako członek grupy o największym stopniu poparcia społecznego nie mogę się biernie przyglądać jak się nas robi w jajo. Najpierw dużo się mówi o przywilejach jakie zagwarantuje nam nowelizacjia ustawy (zresztą mam swoje zdanie na jej temat i nie jest ono pozytywne), a później zabiera się nam nawet te parę groszy.
Jestem naczelnikiem OSP i na pewno włożyłem w swoją jednostkę więcej prywatnych pieniędzy niż otrzymałem w ramach ekwiwalentu. A tu strzał w plecy. Po prostu ręce opadają.

Pozdrawiam brać strażacką.
Choinka się pali, a firanki świecą.
http://ospczerwiensk.xt.pl/

Topic author
Strazak_Sam
Posty: 20
Rejestracja: czw 05 lip 2007, 13:56
Status: Offline

Post autor: Strazak_Sam » pt 06 lip 2007, 08:53

Udało mi się namówić burmistrza żeby napisał pismo do Ministra Spraw Wewnętrznych wyrażającego brak aprobaty dla takich działań i niezgodnych z prawem interpretacji.

Może jak trafi tam kilkaset takich pism to się przebudzą chłopaki.

Maneri
Posty: 70
Rejestracja: czw 19 sty 2006, 21:15
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Maneri » pt 06 lip 2007, 11:46

A mi się wydaje, że siedzimy za cicho...

Zawsze byliśmy traktowani po macoszemu... nawet ulice musieliśmy sprzątać... bo "zawodowcy" przecież nie żniżą się do takiego poziomu... nie raz nawet są sytuacje, że specjalnie wyjeżdżamy bo nie ma kto po zamiatać...

Ogólnopolskie zwarcie szeregów, poprzez wywieszenie flag na remizach i samochodach oraz informacje w lokalnych mediach powinny uczyć swoje... tzn pierwszy krok do zauważenia naszych problemów...

"Jeden za wszystkich - wszyscy za jednego"
"Bogu na chwałę, ludziom na ratunek"

waldex
Posty: 12
Rejestracja: pt 29 cze 2007, 09:15
Lokalizacja: Młynisko/Wrocław
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: waldex » pt 06 lip 2007, 11:53

Maneri pisze:A mi się wydaje, że siedzimy za cicho...

Ogólnopolskie zwarcie szeregów, poprzez wywieszenie flag na remizach i samochodach oraz informacje w lokalnych mediach powinny uczyć swoje... tzn pierwszy krok do zauważenia naszych problemów...

"Jeden za wszystkich - wszyscy za jednego"
Racja, tylko nie możemy posunąć się krok za daleko jak lekarze - nie róbmy czegoś kosztem ratowanych, flagi, informacje w mediach, dywersyfikacja i unkanie akcji NIE! Przez zaniechanie naszych obowiązków tylko stracimy poparcie społeczne.

Maneri
Posty: 70
Rejestracja: czw 19 sty 2006, 21:15
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Maneri » pt 06 lip 2007, 11:59

Oczywiście miałem na myśli tylko "propagandę" :)
"Bogu na chwałę, ludziom na ratunek"

fajerman-1
Posty: 193
Rejestracja: ndz 30 kwie 2006, 11:15
Status: Offline

Post autor: fajerman-1 » pt 06 lip 2007, 16:23

Zachodniopomorskie wiadomosc w gazetkach o wstrzymaniu ekwiwalentu dla ochotników na pierwszej stronie.
Normalna walka polityczna lecz my powinnismy robic swoje .
Jestem za np oflagowaniem remiz i zawieszeniu czarno-zielonych wstązek na pojazdach pozarniczych.
Kolor czarny oznacza zal dotyczący głupoty tych którym brakuje rozumu zielony kolor nadzieja ze ktos madrze rozwiaze ten dylemat.
Na ten przykład dzisiejszej nocy od 1 do 5 rano bylismy przy wypadku drogowym 2 osoby uwiezione w samochodzie dwie poszkodowane droga K-10 była zablokowana a zawodowcy spali spokojnie.
I co społeczenstwo na to?

Pozdrawiam

Topic author
Strazak_Sam
Posty: 20
Rejestracja: czw 05 lip 2007, 13:56
Status: Offline

Post autor: Strazak_Sam » pt 06 lip 2007, 20:10

Społeczeństwo to g... co obchodzi.

Społeczeństwu się wydaje, że tak musi być. Dopóki nic się nie stanie (jak zwykle) nikt tego nawet nie zauważy i tak jest generalnie ze wszystkim.

Dobrze mówi się tylko o umarłych a jak kto żywy to sie go nawet nie zauważa a jeszcze jak coś funkcjonuje dobrze to się nawet nie zauważa, że jest.

Afera dopiero jest jak przestanie działać.

Jak zwykle mądry Polak po szkodzie. Oby tych szkód w związku z takimi a nie innymi działaniami MSWiA nie było.

Ekwiwalent jest był i bedzie i nic tego nie zmieni nawet głupia interpretacja.

Jeżeli gmina przestaje płacić to do sądu z gminą.

A jak nie to niech wójt urzędnikami jeździ do akcji i po sprawie.

Mateuszs1987
Posty: 32
Rejestracja: czw 25 sty 2007, 21:58
Lokalizacja: OSP Szczurowa
Kontakt:
Status: Offline

Czas działać.

Post autor: Mateuszs1987 » sob 07 lip 2007, 20:14

Moim zdaniem na tym forum powinien wypowiedzieć się ZOSP RP czy robi coś w tym kierunku i czy ma zamiar doprowadzic tą sprawę do końca. Ale oflagowanie to troche mało musimy się posunąć do bardziej radykalnych kroków (nie mam na myśli odmowy wyjazdu do akcji ratowania życia). W mojej OSP było już podan 40 wyjazdów w tym roku z czego podan połowa to były łąki które nikomu nie zagrażały trzeba sobie z nimi dac spokój.

CZERA
Posty: 3
Rejestracja: ndz 24 cze 2007, 00:18
Lokalizacja: Lubsza/Brzeg
Status: Offline

Post autor: CZERA » ndz 08 lip 2007, 10:43

moim zdaniem nie powinniśmy robić czegoś takiego jak lekarze. Lekarze to patałachy i tyle. My od zawsze pomagaliśmy ludziom i to nie odpłatnie. A jak zaczęli nam płacić to był to tylko taki mały dodatek do akcji. I tak zawsze Ci sami ludzie przybiegali do akcji wtedy kiedy płacono i wtedy kiedy nie płacono. Jeżeli ktoś jest ochotnikiem to nie z powodu zarobku tylko z powołania pomagania innym. Moi strażacy po prostu kładą h.j za przeproszeniem na rządzących i tak będą przybiegać do akcji i tak bez względu na ekwiwalent. Największą zapłatą jest dla nas zwykłe słowo "dziękuje" od osoby ktorej pomogliśmy i największe poparcie społeczne które mamy i które możemy stracić przez jakiś bezsensowny strajk czy coś. My jesteśmy ochotnikami i nie możemy strajkować.

Pozdrowienia

OSP_KORZEŃSKO
Posty: 8
Rejestracja: ndz 11 lut 2007, 18:07
Status: Offline

Post autor: OSP_KORZEŃSKO » ndz 08 lip 2007, 14:58

CZERA pisze:moim zdaniem nie powinniśmy robić czegoś takiego jak lekarze. Lekarze to patałachy i tyle. My od zawsze pomagaliśmy ludziom i to nie odpłatnie. A jak zaczęli nam płacić to był to tylko taki mały dodatek do akcji. I tak zawsze Ci sami ludzie przybiegali do akcji wtedy kiedy płacono i wtedy kiedy nie płacono. Jeżeli ktoś jest ochotnikiem to nie z powodu zarobku tylko z powołania pomagania innym. Moi strażacy po prostu kładą h.j za przeproszeniem na rządzących i tak będą przybiegać do akcji i tak bez względu na ekwiwalent. Największą zapłatą jest dla nas zwykłe słowo "dziękuje" od osoby ktorej pomogliśmy i największe poparcie społeczne które mamy i które możemy stracić przez jakiś bezsensowny strajk czy coś. My jesteśmy ochotnikami i nie możemy strajkować.

Pozdrowienia
Popieram ale tu nie chodzi o te marne pare groszy tylko o sam fakt ze zawsze jesteśmy wykorzystywani do najgorszych prac. Tak dla przykładu pare tygodni temu mielismy wyjazd do palacego sie mieszkania na poddaszu kilkupietrowej kamienicy. Oczywiście przyjechała psp ale tylko po to że potrzebny był podnosnik a całą brudna robote wykonały jednostki OSP (a napewno niektórzy wiedza jakie warunki panują w wypalonym mueszkaniu).
W przypatku mojego osp ekwiwalent nie był wypłacany ochotnikom tylko przeznaczany na ogólne potrzeby straży więc indywidualnie nie odczujemy braku tych śmieszbych pieniędzy.
Był bym jednak za jakąs ogólnopolską akcją zeby zwrócić uwage na ten problem.
pozdrawiam

CZERA
Posty: 3
Rejestracja: ndz 24 cze 2007, 00:18
Lokalizacja: Lubsza/Brzeg
Status: Offline

Post autor: CZERA » ndz 08 lip 2007, 18:25

OSP KORZEŃSKO , faktycznie nasz ekwiwalent też był przeznaczony na potrzeby straży. można na to zwrócić uwagę ale nie sądzę aby gra była warta świeczki. nic nie wskuramy , a całkiem możliwe (w dobie strajków konowałów) że stracimy poparcie ludzi

Maneri
Posty: 70
Rejestracja: czw 19 sty 2006, 21:15
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Maneri » pn 09 lip 2007, 11:17

Chłopaki bardzo słusznie piszecie...

moim zdaniem jeśli Burmistrz dotowałby jednostki OSP, które faktycznie stanowią silną grupę zabezpieczającą Gminę, o większą pulę pieniędzy i to kosztem ekwiwalentu to My jesteśmy za... bo na pieniądzach nam nie zależy w sensie dostania do ręki... wolimy kupić porządny sprzęt co zwiększy nasze możliwości i bezpieczeństwo...

Myśle, że powinny odbyć się konsultacje na szczeblach gminy, powiatu i województwa i podjęcie decyzji sprawie "strajku"... od oflagowania rozpoczynając...

Nawiąże również do kolegów, którzy opisują akcje... zwróćcie uwagę jakie obowiązki na Nas nakłada KSRG... specjalnie każą nam kupywać kombinezony pszczelarskie abyśmy odwalali robotę za PSP :(

Dziwne jest to, że PSP boryka się z problemami z obsadą, a ich włodarze... czyli MSWIA i KG PSP robią takie utrudnienia...
"Bogu na chwałę, ludziom na ratunek"

Amanuensis
Posty: 14
Rejestracja: czw 05 lip 2007, 23:55
Status: Offline

Post autor: Amanuensis » pn 09 lip 2007, 23:13

Maneri pisze:Chłopaki bardzo słusznie piszecie...

moim zdaniem jeśli Burmistrz dotowałby jednostki OSP, które faktycznie stanowią silną grupę zabezpieczającą Gminę, o większą pulę pieniędzy i to kosztem ekwiwalentu to My jesteśmy za... bo na pieniądzach nam nie zależy w sensie dostania do ręki... wolimy kupić porządny sprzęt co zwiększy nasze możliwości i bezpieczeństwo...
Zgadzam się z przedmówcą. Co do innych postów w tym temacie to ZGOSP RP poczynił kroki http://www.zosprp.pl/php/index.php?mode ... lnosci=270 Jednakże jest jeszcze jeden problem prawny który powinien rozwiązany. Chodzi mi o stwke VAT która dotyczy zakupów sprzętu przez jednostke (7%) a zakupy wykonywane przez gmine (22%) Gdyby stawka VAT na sprzęt p-poż była jednakowa (7%) mielibyśmy 15% sprzętu więcej.
Dlatego jeżeli mamy na uwadze zmiane przepisów, to ten punkt moim zdaniem też powinien być brany pod uwage...

Krzysztof Strzoda
Posty: 37
Rejestracja: pn 19 mar 2007, 14:27
Lokalizacja: Śląsk
Status: Offline

Post autor: Krzysztof Strzoda » wt 10 lip 2007, 11:35

Jest światełko w tunelu! Kaczory wywaliły Leppera, więc podejrzewam że spichną się z PSL. Pawlak może zostać wicepremierem. 30 wrzesnia odbędzie się Zjazd Krajowy ZOSP, więc dla poparcia strażaków mogą nam dać (obiecać) więcej, niż się spodziewamy. :wink:
prezokomendant
ODPOWIEDZ