Co raz mniej społeczników

Dyskusja o aktualnych wydarzeniach odnoszących się do typowych sytuacji życia codziennego. Informacje z pierwszej ręki obejmujące tematy przyciągające uwagę.

krystianl21
Posty: 28
Rejestracja: wt 08 kwie 2014, 19:07
OSP (gm., woj.): Cieszanów, podkarpackie
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: krystianl21 » pn 31 paź 2016, 12:48

Darek1989 pisze:Szkolenia?Tu następna kpina.U nas była w tym roku sytuacja że było szkolenie w PSP.Było wpisanych od nas 5 osób bo na dzień dzisiejszy mamy obsadę z małą rezerwą ale wszyscy pracują więc 8 osób niby jest ale może być tak że ponad połowa będzie w pracy więc chcieliśmy doszkolić kilka osób żebyśmy mieli szansę na pełną obsadę przy każdym wyjeździe.Nie udało nam się wysłać nikogo mimo iz wójt dal zielone światło.Czemu?Bo w pierwszej kolejności idą ochotnicy z systemu.I mimo iz tam już mają ponad 20 osób wyszkolonych wysyłają kogo się da i część z tych ludzi i tak nie pojedzie bo nawet wysyłają ludzi którzy pracują w delegacjach i wracają tylko na weekend.Ale na papierze będzie.I czy to jest fair?Jak jednostki spoza systemu mają więc wyszkolonych ludzi jak nie można ich wepchnąć na szkolenie?Niedopo sazenie?Kolejna sprawa.Znam jednostki gdzie nie ma nawet dwóch aparatów a ich sąsiedzi mają po 4 na samochodzie.Bo "nam są potrzebne".Ale że ktoś pojedzie gasić jakiś garaż i nie może wejść bo w środku pali się sama chemia i wystarczyły by dwa aparaty i w 5 minut jest po pożarze to stoją pod drzwiami i leja do środka na czuja bo nie ma sprzętu.Idąc waszym tokiem zamknąć wszystko,najlepiej sprzedać budynki a kasę przeznaczyć na kamery termowizyjne,mercedesy z salonu ,hełmy ze złotą i inne gadżety dla jednej jednostki z systemu a za 2 może 3 lata obudzić się z ręką w nocniku bo się okaże że podczas powodzi brakuje ludzi do budowy wałów.Bo przecież wszyscy poza systemem byli zbędni.Sytuacja przypomina mi sytuacje z obowiązkowa służba w wojsku "która była zbyteczna" a teraz wszyscy trzęsą gaciami bo w razie wojny jest tylko garstka ludzi którzy wiedzą jak posłużyć się bronia.
Co do szkoleń to jest proste założenie, szkoli się ochotnika z KSRG bo te jednostki mają podpisane umowy i muszą choć to ochotnicy, a niesystemowe mogą ale nie muszą , dyżurny na PSK nie będzie ryzykował jak ma pożar domu czy panowie niesystemowi się zbiorą czy nie tylko wysyła KSRG i swoich.
Co do przykładu pożaru garażu: czy niesystemowi potrafią założyć aparat ODO? Na moim przykładzie mówię że nie nawet nikt nie był ciekawy jak to działa choć każda jednostka ma po 2 to na przegląd przywieźli oryginalnie zapakowane. Posiadając lekki samochód nowy po co będą wchodzić do tego garażu? z tłumicą czy z gaśnicą będącą na wyposażeniu auta? jednostka z KSRG wyjedzie w 5 min a niesystemowa ? Na wypadek powodzie jest to rozwiązane w bardzo prosty sposób wystarczy podpatrzeć inne kraje. Nie wpadaj ze skrajności w skrajność

Darek1989
Posty: 53
Rejestracja: pt 15 kwie 2016, 23:11
OSP (gm., woj.): woj. Mazowieckie
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: Darek1989 » pn 31 paź 2016, 13:05

Nie wpadam ze skrajności w skrajność.Mówię tylko na naszym przykładzie.U nas czas wyjazdu mieści się w 5 minutach.Garaż jest w takim miejscu ze każdy z nas ma przysłowiowe 5 kroków.Jeżeli dzieje się coś po naszej stronie gminy prawie zawsze jesteśmy przed kolegami z systemu.Poprostu mamy czas wyjazdu zbliżony do nich ale mamy bliżej.Aparatami też umiemy się posługiwać bo mieliśmy to na szkoleniach i przykładaliśmy się aby wiedzieć na przyszłość co i jak.To że ich nie mamy to inna sprawa.Co do powodzi.Kiedy ostatnio w kraju była powódź nasza gminna jednostke wysłali 50 kilometrów od nas bo tam było konkretnie.Kiedy u nas w terenie male rzeczki i deszcz zaczęły robić swoje to na nas spadł obowiązek zadania o to.Daliśmy radę bo mieliśmy czym działać.Co by było gdybyśmy nie mieli?Sąsiednie gminy u siebie miały pełne ręce roboty więc do nas nie mieli by kogo przysłać.PSP też miało co robić.Co by było gdyby w gminie była tylko jednostka systemowa i żadnego innego samochodu łatwo przewidzieć.Dlatego uważam że jednostkom które nie są w systemie należy się sprzęt i wyszkolenia.Bo nikt nie wie co się stanie dziś bądź jutro a liczenie na to że nic się nie stanie to skrajna nieodpowiedzialność.

akbeg1899
Posty: 168
Rejestracja: pn 27 sty 2014, 09:43
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: akbeg1899 » pn 31 paź 2016, 13:11

Sytuacja w każdym powiecie, każdym województwie jest inna. Są powiaty gdzie funkcjonuje szereg jednostek z KSRG, które bez problemu same sobie poradzą w czasie zagrożenia. Są jednak powiaty gdzie nawet jednostki z KSRG nie są nigdy pewne czy wyruszą w ogóle z pomocą. Przykładowo w naszym powiecie jest 10 jednostek w systemie i około 14 poza systemem. Tu ze wszystkich jednostek można znaleźć może 3-5 jednostek, które w obecnym roku mają 100% wyjazdów do wezwań. Są też jednostki nawet w systemie, które wyjeżdżają kilka razy w roku. Problemem jest pozyskiwanie nowych strażaków. W mojej jednostce w tym roku 2 przeszło nowy cykl szkoleń, więcej chętnych nie było. Nie można patrzeć tylko przez pryzmat wielkich miast gdzie tam ,,biją się" aby można działać w OSP, tu trzeba szukać i przekonywać, że działanie w OSP jest fajne. W tym roku KP PSP organizowała szkolenie dowódców do którego zgłosiła się ...1osoba. Kurs oczywiście odwołano. Dlatego zwracam się do wszystkich fajnie jest tam gdzie są większe ośrodki mieszkaniowe i tam ludzi zawsze jest nadto. Gorzej w mniejszych ośrodkach, gdzie w godzinach porannych często problemem jest zebranie załogi. Trzeba szukać rozwiązań dla wszystkich OSP nie tylko dla tych z miast bądź większych ośrodków. Niestety nie idzie to w dobrą stronę.

krystianl21
Posty: 28
Rejestracja: wt 08 kwie 2014, 19:07
OSP (gm., woj.): Cieszanów, podkarpackie
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: krystianl21 » pn 31 paź 2016, 13:20

Darek1989 pisze:Nie wpadam ze skrajności w skrajność.Mówię tylko na naszym przykładzie.U nas czas wyjazdu mieści się w 5 minutach.Garaż jest w takim miejscu ze każdy z nas ma przysłowiowe 5 kroków.Jeżeli dzieje się coś po naszej stronie gminy prawie zawsze jesteśmy przed kolegami z systemu.Poprostu mamy czas wyjazdu zbliżony do nich ale mamy bliżej.Aparatami też umiemy się posługiwać bo mieliśmy to na szkoleniach i przykładaliśmy się aby wiedzieć na przyszłość co i jak.To że ich nie mamy to inna sprawa.Co do powodzi.Kiedy ostatnio w kraju była powódź nasza gminna jednostke wysłali 50 kilometrów od nas bo tam było konkretnie.Kiedy u nas w terenie male rzeczki i deszcz zaczęły robić swoje to na nas spadł obowiązek zadania o to.Daliśmy radę bo mieliśmy czym działać.Co by było gdybyśmy nie mieli?Sąsiednie gminy u siebie miały pełne ręce roboty więc do nas nie mieli by kogo przysłać.PSP też miało co robić.Co by było gdyby w gminie była tylko jednostka systemowa i żadnego innego samochodu łatwo przewidzieć.Dlatego uważam że jednostkom które nie są w systemie należy się sprzęt i wyszkolenia.Bo nikt nie wie co się stanie dziś bądź jutro a liczenie na to że nic się nie stanie to skrajna nieodpowiedzialność.
"Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia" W mojej gminie nie ma sensu utrzymywania 2KSRG i 6 niesystemowych, coroczne zakupy po 20 tyś są po prostu wywaleniem pieniędzy w błoto, podawałem przykład pożaru budynku mieszkalnego, pożaru sterty słomy o wypadkach nie wspominam, zero zaangażowania ze strony tych strażaków partyzantów. Kolejny przykład Ci podam planuje sie zakup agregatu wodno-pianowego za ponad 20 000zł, nikt nas nie zapytał jak się to sprawdza w boju, mamy taki na SlRT i to się nadaje do mycia samochodu jedynie, zerowa przydatność bojowa. Żadna z tych jednostek nie wyjechała w mojej karierze szybciej od KSRG. Przyjechali ostatni po KSRG i PSP popatrzeć. Gdzie tu widzisz sens ? W powiecie jest jednostka niesystemowa co chce działać i chłopaki dają radę są oddaleni od PSP 20km i KSRG 10 takie inicjatywy rozumie i chwała im za to . Dopóki będą tworzyć dziwadła typu "Gwardia Narodowa" OSP umrze śmiercią naturalną. Gdzie byli politycy od 90 roku że nawet OSP nie ma swojej ustawy ?

krystianl21
Posty: 28
Rejestracja: wt 08 kwie 2014, 19:07
OSP (gm., woj.): Cieszanów, podkarpackie
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: krystianl21 » pn 31 paź 2016, 13:32

akbeg1899 pisze:Sytuacja w każdym powiecie, każdym województwie jest inna. Są powiaty gdzie funkcjonuje szereg jednostek z KSRG, które bez problemu same sobie poradzą w czasie zagrożenia. Są jednak powiaty gdzie nawet jednostki z KSRG nie są nigdy pewne czy wyruszą w ogóle z pomocą. Przykładowo w naszym powiecie jest 10 jednostek w systemie i około 14 poza systemem. Tu ze wszystkich jednostek można znaleźć może 3-5 jednostek, które w obecnym roku mają 100% wyjazdów do wezwań. Są też jednostki nawet w systemie, które wyjeżdżają kilka razy w roku. Problemem jest pozyskiwanie nowych strażaków. W mojej jednostce w tym roku 2 przeszło nowy cykl szkoleń, więcej chętnych nie było. Nie można patrzeć tylko przez pryzmat wielkich miast gdzie tam ,,biją się" aby można działać w OSP, tu trzeba szukać i przekonywać, że działanie w OSP jest fajne. W tym roku KP PSP organizowała szkolenie dowódców do którego zgłosiła się ...1osoba. Kurs oczywiście odwołano. Dlatego zwracam się do wszystkich fajnie jest tam gdzie są większe ośrodki mieszkaniowe i tam ludzi zawsze jest nadto. Gorzej w mniejszych ośrodkach, gdzie w godzinach porannych często problemem jest zebranie załogi. Trzeba szukać rozwiązań dla wszystkich OSP nie tylko dla tych z miast bądź większych ośrodków. Niestety nie idzie to w dobrą stronę.

Znam ten ból, chyba coraz więcej jednostek boryka się z problemami kadrowymi. Za taki stan rzeczy odpowiadają ludzie z ZG ZOSP RP od 1990r nie zrobili nic , towarzystwo wzajemnej adoracji i jesteśmy na równi pochyłej, w GOPR czy TOPR też ochotnicy a nie ma polityki, mają swoją ustawę i choć to małe struktury to są dwa piętra wyżej niż my z OSP, a to jest smutne

akbeg1899
Posty: 168
Rejestracja: pn 27 sty 2014, 09:43
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: akbeg1899 » pn 31 paź 2016, 13:54

Problemem OSP jest fakt, że władzę w związku sprawują politycy, którzy nic nie zrobili dla dobra OSP. Sytuacja nie wygląda ciekawie i wątpliwe jest to, że w najbliższym czasie to się zmieni.
Jeżeli chodzi o finansowanie OSP to moje zdanie jest następujące: Myślę, że nie możemy za bardzo ograniczać jednostek spoza systemu. Są jednostki, które działają na równi z KSRG a nawet lepiej-wszystko zależy od ludzi, sprzętu i położenia. Wszystko tak na prawdę zależy od Urzędów Gmin i Miast jak i gdzie będą rozdzielać środki. W mojej gminie sytuacja jest następująca: są dwie jednostki w KSRG i 2 spoza systemu. Jedna jednostka KSRG stara się pozyskiwać środki z zewnątrz i działa na w miarę wysokim poziomie (chociaż brakuje m.in. hydrauliki i selektywnego), ale jeździ po powiecie i nawet zabezpiecza JRG-czas wyjazdu tej jednostki to około3-5min. Druga jednostka z KSRG działa praktycznie tylko na terenie swojej wioski- brak osób wyszkolonych na aparaty powietrzne ale ta jednostka idzie na łatwiznę i kupuje sobie co roku za około 5tyś z pieniędzy gminnych-mają masę sprzętu pochowanego po szafkach bo szkoda używać-czas wyjazdu tej jednostki(mają selektywne) to od 10,15 minut do nawet 30minut. Są również jednostki spoza systemu, które jednak nie biorą udziału w działaniach. Jednej z jednostek zakupiono rok temu samochód lekki za około12tyś i do dnia dzisiejszego nie ma wprowadzonego go do podziału bojowego. Tu doskonale widać, że nie wszędzie pieniądze są wydawane tam gdzie powinny być wydatkowane.
Nie dzielmy jednostki OSP z systemu i te spoza systemu bo wszystkim zależy na niesieniu pomocy. Dzielmy (tu słowo do samorządów) tylko pieniądze sprawiedliwie i zgodnie z potrzebami. Dość już wyrzuconych w błoto funduszy.

krystianl21
Posty: 28
Rejestracja: wt 08 kwie 2014, 19:07
OSP (gm., woj.): Cieszanów, podkarpackie
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: krystianl21 » pn 31 paź 2016, 14:04

Jest tylko jedna droga. Trzeba od najniższego szczebla odsunąć polityków od OSP. Poczynając od zarządów gminnych. Bo im chodzi o wyborców a nie o realne zabezpieczenie gminy.
Awatar użytkownika

wujo2010
Posty: 436
Rejestracja: ndz 15 maja 2011, 12:10
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: wujo2010 » pn 31 paź 2016, 18:59

Jak nas społeczników ma nie być mało ,opisze swoje podwórko . Jesteśmy z poza systemem ( mieliśmy aspiracje do KSRG) ze sprzętu jaki udało mi się pozyskać to selektywne , ponton rat z silnikiem zaburtowym , kamera termowizyjna , narzędzia hydrauliczne , 4 aparaty powietrzne . Opisze pokrótce spotkanie z prezesem gminnym . Zasugerował żeby wyłączyć powiadomienie DSP ( które zakupiliśmy z własnych środków również karta sim doładowywana jest z funduszy OSP ) ponieważ inne jednostki w gminie nie mają DSP i nie są dysponowane . Ponadto przy wezwaniu mojej jednostki miałbym przez radiostację odmawiać wyjazdu poza swoja miejscowość sugerując dyspozytorowi żeby dzwonił do jednostki bez DSP ponieważ cyt : " tamta ma bliżej " . Poprosiłem żeby mi to dał na piśmie , oczywiście odmówił twierdząc że będzie na spotkaniu z Komendantem Powiatowym i poruszy ten temat i zrobi z tym porządek . Piszę o tym dlatego że to któraś już rozmowa w tym temacie .W sumie napotkałem na blokadę, po której wiem już że dalej nie będzie możliwości rozwoju i po prostu odpuszczam .Już teraz wiem dlaczego jest mniej społeczników ponieważ , są osoby które potrafią nam tą społeczną pracę skutecznie obrzydzić . :evil:
Ostatnio zmieniony wt 01 lis 2016, 11:08 przez wujo2010, łącznie zmieniany 2 razy.

Darek1989
Posty: 53
Rejestracja: pt 15 kwie 2016, 23:11
OSP (gm., woj.): woj. Mazowieckie
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: Darek1989 » pn 31 paź 2016, 22:13

Komendant gminny do wymiany☺Jedzcie do PSP,tam powiedzcie co i jak.Jeżeli powiedzą że nie musicie wyłączać powiadomień to ich nie wyłączać☺Jakiś chlopek z chorą ambicją ma mniej do powiedzenia niż PSP.U nas też był problem z komendantem.O szkoleniach wiedzieliśmy jak już było po nich.Pisma szły do niego a on informował tylko swoją jednostkę.Byliśmy z tym w PSP i osoba odpowiedzialna za to była zdziwiona tym że od nas nikt na szkolenia nie chodzi.Jego argumenty to "zapomniałem" albo "nie wiedziałem że kogoś chcecie wysłać".Teraz powiadomienie o szkoleniach idzie do komendanta gminnego i drugi egzemplarz do naszego naczelnika.Wy nie możecie załamywać rąk.Osiągnęliście już bardzo dużo a możecie osiągnąć jeszcze więcej.Komendant nie musi być na następna kadencję.Nikt wladzy nie ma na wyłączność i róbcie swoje żeby nikt nie miał się do czego przyczepić.A jemu długiej kariery nie wróżę.Dlatego powodzenia i pamiętajcie że dużo osób trzyma za was kciuki
Awatar użytkownika

wujo2010
Posty: 436
Rejestracja: ndz 15 maja 2011, 12:10
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: wujo2010 » wt 01 lis 2016, 10:54

Darek1989 pisze:Komendant gminny do wymiany☺Jedzcie do PSP,tam powiedzcie co i jak.Jeżeli powiedzą że nie musicie wyłączać powiadomień to ich nie wyłączać☺Jakiś chlopek z chorą ambicją ma mniej do powiedzenia niż PSP.U nas też był problem z komendantem.O szkoleniach wiedzieliśmy jak już było po nich.Pisma szły do niego a on informował tylko swoją jednostkę.Byliśmy z tym w PSP i osoba odpowiedzialna za to była zdziwiona tym że od nas nikt na szkolenia nie chodzi.Jego argumenty to "zapomniałem" albo "nie wiedziałem że kogoś chcecie wysłać".Teraz powiadomienie o szkoleniach idzie do komendanta gminnego i drugi egzemplarz do naszego naczelnika.Wy nie możecie załamywać rąk.Osiągnęliście już bardzo dużo a możecie osiągnąć jeszcze więcej.Komendant nie musi być na następna kadencję.Nikt wladzy nie ma na wyłączność i róbcie swoje żeby nikt nie miał się do czego przyczepić.A jemu długiej kariery nie wróżę.Dlatego powodzenia i pamiętajcie że dużo osób trzyma za was kciuki
Dzięki Darek1989 za te miłe słowa .Kadencja tego zarządu dopiero się zaczęła :x to działanie na szkodę nie tylko naszej OSP , ale i bezpieczeństwa mieszkańców gminy . Pozdrawiam :)

Topic author
naczelnikospmrocza
Posty: 116
Rejestracja: śr 16 paź 2013, 19:17
OSP (gm., woj.): Mrocza , kujawsko-pomorskie
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: naczelnikospmrocza » ndz 13 lis 2016, 23:22

Troche mnie tu nie było ale mysle że to na plus, mogłem przeanalizować temat na chłodno , jak rozpoczełem ten wątek to było we mnie dużo złości . postaram się krótko opisac moje spostrzeżenia i refleksje , powtarzam MOJE . Każdy ma prawo się nie zgodzić .
Po pierwsze , jeżeli narzekamy na władze gminne powiatowe i wyżej to możemy mieć pretensje tylko do siebie bo za kulisami to każdy gada a jak przychodzi do wyborów na zjezdzie to każdy cicho siedzi i łape podnosi jak głosowanie jest , takie mamy władze jakie sobie wybieramy więc albo wybierajmy ludzi którzy chcą coś dla nas zrobic albo wybierajmy beton ale wtedy nienarzekajmy .
Druga sprawa jeżeli dyspozytor Waszym zdaniem popełnia błąd przy dysponowaniu jednostek do akcji albo faworyzuje jakieś jednoski to sa na to paragrafy , mniej gadania i pisania więcej konkretów . jak sobie pozwolimy tak mamy . Przepraszam za ostre słowa ale tak jest tylko gadamy i nic nie robimy , ja sam zaczełem u siebie walczyć i co ? i nic bo byłem sam w luznych rozmowach to każdy mądry ale jak coś oficjalnie to nikt nie poparł i dlatego pisze że albo gadamy i robimy albo nie gadamy i zgadzamy sie na to co jest .
Następna sprawa to kwestia tych społeczników , no jest nas co raz mniej i juz tak bedzie , i to nie tylko w OSP , swiat się zmienia ludzie sie zmielini i to bardzo , dzisiaj nikt nie che się poświęcać za darmo dla idei , dla zadnej idei , sa jakieś krótkie małe zrywy ale to wszystko , kiedys sąsiad poszedł za darmo do sąsiada pomóc , ludzie sie zbierali szli razem coś za darmo robic dla swojej miejscowości czy parafii a dzisiaj to juz rzadkość . nie zmienimy tego , zobaczcie chociażby na harcerzy , ilu ich dzisiaj jest , wolontariat jest na pokaz na chwile żeby zrobic sobie zdjecie i wrzucic na FB i sie pochwalic , ok sa jednostki oddane sprawie ale to mały promil. niestety takie czasy
Wątek następny to ten o usypianiu jednostek , to brutalne co napisze ale wszystkie działania władz u góry u na dole nakierowane jest na to zeby to przeprowadzić bezbolesnie w miarę , to jest tak trochę jak w tym kawale o pracownikach z poprzedniej epoki ze potrzeba było 3 do wkręcenia żarówki a dzisiaj jednego. Jest inny sprzet dzisiaj , wszystko wyciagnięte na maksa profesjonalizmu i wychodzi na to że dla ochrony przeciwpożarowej danego regionu faktycznie nie ma potrzeby utrzymywać w pełnej gotowści sprzętowej u ludzkiej tylu jednostek w gminie stąd te wszystkie przepisy i działania władz które maja na celu powoli i bezboleśnie usypiać te " niepotrzebne jednostki" sta np. nowy program szkoleń . oni mają w dupie historie tradycje potrzebe lokalnej społeczności liczy się ekonomia , jeżeli w ciagu 5 ostatnich lat na 8 jednostek w akcjach uczestniczyło 4 jednostki z gminy i sobie poradziły to dla nich nie ma sensu ładowac kasy w reszte małych . to straszne i przykre ale moim zdaniem tak jest i tego nie zmienimy , to jest nieodwracalny proces który z czasem doprowadzi do tego że wszystko bedzie zawodowe , nie mówie że za rok za dwa ale mysle że to kwestia 15-20 lat . pozdrawiam wszystkich

Topic author
naczelnikospmrocza
Posty: 116
Rejestracja: śr 16 paź 2013, 19:17
OSP (gm., woj.): Mrocza , kujawsko-pomorskie
Status: Offline

Re: Co raz mniej społeczników

Post autor: naczelnikospmrocza » ndz 13 lis 2016, 23:25

przepraszam za błedy.
ODPOWIEDZ