POMYSŁ WARTY ŚWIECZKI

Dyskusja o aktualnych wydarzeniach odnoszących się do typowych sytuacji życia codziennego. Informacje z pierwszej ręki obejmujące tematy przyciągające uwagę.

Topic author
f1elek
Posty: 31
Rejestracja: ndz 30 sty 2005, 16:43
Kontakt:
Status: Offline

POMYSŁ WARTY ŚWIECZKI

Post autor: f1elek » śr 09 mar 2005, 20:06

wczorajszego wieczora wpadł mi do głowy pomysł :idea: :idea: :idea:
dlaczego my młodzi i starsi druchowie osp niemoglibyśmy storzyc jednej organizacji stowarzyszenia które by zrzeszało młodych zapaleńców z osp z całego kraju taka organizacja miała by pomagać nam moglibysmy dzięki takiej organizacji wiele zdziałaćć


pytam was o wasze zdanie i oczekuj kometarzy
pozdrawiam naczelnik łukasz stróż (f1elek)
osp majdan królewski

Straszak
Posty: 110
Rejestracja: wt 23 mar 2004, 16:50
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Status: Offline

Post autor: Straszak » śr 09 mar 2005, 22:57

Witam.

Gdzieś już podobny pomysł słyszałem, tylko po co?

Druhowie jesteśmy stowarzyszeniem, a każde stowarzyszenie może się zrzeszać w Związku stowarzyszeń, tak stanowi ustawa o stowarzyszeniach.

My mamy już taki Związek, Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej. Przynależność do niego jest dobrowolna, można podjąć uchwale o wystąpieniu z niego, jeżeli ktoś jest przekonany, zę nie reprezentuje jego interesów, i stowarzyszyć się w innym Związku, tylko po co?

To co proponuje f1elek, tak jak napisałem istnieje, dziś powołamy nowy Związek, jutro następny, a może się okazać , ze każdy region powoła też swój Związek i co? nic nie zdziałamy, bo "W jedności siła", całej miotły nikt nie złamie, ale poszczególne gałązki, każdy.

Powinniśmy wymóc na istniejącym Związku, większa pomoc, a jak nie chcą , przygotować lepszych kandydatów do nowych władz Związku, może młodszych, chcących działać, a nie tych, którzy wchodzą w struktury Związku za nazwisko.

Pozdrówka dla Braci strażackiej

SenseY
Posty: 67
Rejestracja: ndz 20 lip 2003, 16:39
Status: Offline

Post autor: SenseY » czw 10 mar 2005, 16:24

Tylko że f1elek chciał stowarzyszenie ratowników a więc osób fizycznych.
Natomiast Związek OSP RP to stowarzyszenie które zrzesza jednostki OSP a więc osoby prawne.
Pytanie do f1elek-a powiedz co takie stowarzyszenie mogłoby zdziałać? Bo do pomocy jednostkom OSP został powołany Związek. A może chcesz im zrobić konkurencję. Szczerze się przeznam że nigdy mi taka myśl nie przyszła.

Topic author
f1elek
Posty: 31
Rejestracja: ndz 30 sty 2005, 16:43
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: f1elek » czw 10 mar 2005, 19:10

witam


mój pomysł to nie jest stworzenie nastepnego związku osp rp
chodziło mi o stworzenie organizacji która miała by na celu pomóc nam w podnoszeniu swoich kwalifikacji mogli bysmy sie wymieniać pogladami i doswiadczeniami ,mozna by równiez nawązać kontak z wieloma firmami które by chciały nam pomagać ,taka organizacja to rówież duza prewencja w śród młodzieży wiele jest osób które interesóją sie strazą pozarna i ratownictwem dzieki takiej organizacji moglibysmy duzo dobrego zdziałac



czy zwiazek interesuje sie takimi ludzmi jak my NIE NIE i jeszcze raz NIE
oni tylko sie zajmuja ogólnie osp albo tymi najmłodszymi
a młodziez jest pozostawiona samym sobie

wodnik_szuwarek
Posty: 4
Rejestracja: śr 30 mar 2005, 15:09
Lokalizacja: DOLINA KARPIA - Przeciszów
Kontakt:
Status: Offline

ORGANIZACJE POWIĄZANE Z OSP

Post autor: wodnik_szuwarek » śr 30 mar 2005, 16:21

Jestem tylko i aż sympatykiem OSP. Do do niedawna miałem brać OSP za "sikawkowych" plus jakaś wiejska zabawa, kapela dęta itp. Bez obrazy :wink: :D Czemu miałem taki smętny obraz? Bo nie było internetu, ja przynajmniej nie miałem. Mało wiedziałem o misji OSP. Poczytałem trochę i widzę, że OSP może być jeszcze poważniejszą siłą społeczną niż jest, niż była 10-20 lat temu.

Czemu pomysł na ogólnopolskie stowarzyszenie młodych sympatyków i członków OSP poniekąd jest lekceważony? Czy WIELKI ZWIĄZEK boi się konkurencji młodych? :roll:

Pomysł bardzo dobry, snuło mi się coś podobnego. Diałeł siedzi w szczegółach. A samo stowarzyszenie powinno do związku należeć. W jedności siła? Tak... czy zatem jedna partia zapewni demokracją? Która? Lewica, prawica, środek? Która "miotła" najlepsza? Tak samo jest z tym pomysłem. Związek nie jest "miotłą wybranych geniuszów" ale po prostu związkiem i nie duśnie oddolnych inicjatwyw ludzi OSP! Zachęcajcie do nich!

SIŁA JEST WE WSPÓŁPRACY RÓŻNYCH ŚRODOWISK, OSP, NGO'S, RAD SOŁECKICH, OSIEDLOWYCH, SAMORZĄDÓW, BIZNESU, ROLNIKÓW, STUDENTÓW, NAUCZYCIELI, WŁADZ GMIN, POWIATU, WOJEWÓDZTWA. Siła "miotły" jest w ilości i mocy gałązek, wahowości ich związania. Musi na każdym patyczku pisać OSP i związek?

Jest kwestia celów. Uważam że nacisk powinien iść na działania POZAPOŻARNICZE, na misję prospołeczną. Oczywiście, to kwestia samych zainteresowanych. Skoro chcecie się szkolić pod kątem gaszenia pożarów, ale nie w ramach OSP, to ok, macie prawo, jesteście wolni. Jeżeli jako sympatyk będę mógł się zapisać, to masz f1elek mnie jako pierwszego działacza, uczestnika tego ruchu. Tyle że pod kątem turystyki, ekologii, edukacji, kultury, walki z bezrobociem.

Z góry (np z Warszawy) nie widać, jak mała jest aktywność ngo;s na wsiach. OSP też nie zawsze są aktywne. W wielu gminach nie ma żadnych organizacji. OSP może inicjować rozwój takich organizacji, stanowić trzon Gminnych, Sołeckich Stowarzyszeń Rozwoju.

Czy związek interesuje jakieś zapomniane przez Boga sołectwo, przysiółek? Czy zależy Wam na edukacji ekologicznej, turystyce, edukacji dorosłych, ale jednocześnie dość młodych? OSP może się na nowo odrodzić, ale grozi Wam syndrom PTTK. Struktura przypominając KC PZPR, działacze w sile wieku, wiekowi. To samo od 40 lat. Żadnych zmian, beton działaczy.

Zatem takie stowarzyszenie widzę nieco inaczej, ale WIDZĘ. Będzie to źródło aktywności na wsiach w małych miastach. Wulkan nowych pomysłów, idei. Bardziej elastyczna struktura, nie omotana tak sztywno statutem. W każdym OSP mogłoby powstać "koło" tego stowarzyszenia, bez osobowości prawnej. Samą strukturę można przedyskutować. I powtarzam należałoby do związku, podlegało dowództwu OSP, choć to są prawne niuanse... stowarzyszenie jest z gruntu niezależne... demokratyczne, nie może podlegać prawnie nikomu. Może zatem takie proste stowarzyszenia lokalne bez osobowości prawnej?

Uważam że to świetny temat do dyskusji i wiele wniosków wyciągniemy dla związku, dla OSP. Sam to już jest w sobie pożyteczne.

Widzę też konieczność utworzenia potężnej fundacji prospołeczej, prowiejskiej przez OSP. Taka przeciwwaga i uzupełnienie dla Fundacji Batorego, CAL, SPLOT i szeregu innych dużych, prężnych organizacji. To moje skromne zdanie jako bezrobotnego rolnika. Nie zjadłem rozumów, nie udaję geniusza. Pomysły dobre może mieć każdy.

U mnie w forum otworzyłem też dział OSP www.dolinakarpia.one.pl/viewforum.php?f=144 Zapraszam.
Zapraszam do forum www.dolinakarpia.one.pl

dat
Posty: 21
Rejestracja: pn 06 gru 2004, 08:42
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: dat » czw 14 kwie 2005, 10:50

mhm tak sobie my¶lê Panie i Panowie - ze ten pomys³ wcale nie jest taki z³y - przypomina mi cos w rodzaju m³odzie¿ówek przy partiach politycznych (wiem wiem pewnie sie ktos obruszy na takie porownania) - ale takie mlodziezowki to miejsce gdzie m³odzi chêtni do aktywnego dzia³ania mog± siê wykazac, zaistnieæ pomimo blokad skostnialych struktur - prawda jest taka zeby zaistniec w Zwiazku musimy poczekac jakie 20-30 lat bo nie sadze zeby dzialacze struktur wyzszych niz gminne byli m³odsi niz 40-50 lat - chociaz opieram to zdanie na wlasnych przemysleniach i obserwacjach a nie na wiedzy opartej na jakis statystykach

takie ogolnopolskie stowarzyszenie mogloby faktycznie scalic te osoby ktore mysla o stra¿y w ten sposób jak wiêkszosc z nas wypowiadajacych sie na forach czy to zosprp czy strazak.pl

najwiekszym problemem jaki widze to kwestia finansowania
dlatego uwazam ze jesli mialoby powstac takie Stowarzyszenie to np skladka czlonkowska powinna byc nie tak niska jaka mamy w jednostkach - zeby te pieniadze pozwolily na zorganizowanie czy to wspolnego spotkanie czy to wlasnie jakiejs akcji

organizowanie wspolnych projektow , dzialan, akcji informacyjnych czy innych jest teraz latwiejsze dzieki Internetowi i dlatego wg. mnie idea jest mozliwa do realizacji

przyklady spraw o ktore by taka organizacja mogla walczyc :) to np zmiana wizerunku, walka ze stereotypami aby nie tylko osoby ktore dotarly na nasze strony dowiedzialy sie ze OSP to sila i chec do bezinteresownego dzialania na rzecz innych a nie tylko wlasnie wiejskie zabawy jak okreslil to przedmowca :D no i jeszcze jest ta kwestia o ktorej wspomnial kolega przede mna ze sa osoby nie bedace w strukturach OSP - ale sympatycy - czasami nawet z wiekszych miast nie tylko wsi ktore nie sa czlonkami i nie biora udzialu w akcjach ale chetnie by podzialaly na rzecz OSP - mam takie przyklady osob ktore wspolpracuja ze strazak.com - na pewno bylyby one takze pomocne i chetne do takiego dzialania a gdyby spojrzec w skali kraju to ile by moglo byc takich osob? mysle ze wiele

mysle ze takie Stowarzyszenie mogloby byc duzym wsparciem dla Zwiazku nie konkurencja

to ze porownuje to Stowarzyszenie do m³odziezowki nie oznacza ze chcialbym jakos ograniczac wiek cz³onków wazne na ile sie ktos czuje he he :) ja w tej chwili mam 27 lat wiec niedlugo i moja mlodosc he he przeminie :D

oczywiscie ten pomysl niesie za soba dla ewentualnych inicjatorow pewien problem czyli koniecznosc dzialania organizowania bez wynagrodzenia no ale do tego jak sadze jestesmy juz mocno przyzwyczajenie he he

moze zacznijmy szersza dyskusje w tej kwestii

pozdrawiam
Darek
zapraszam na strazak.com - serwis ka¿dego stra¿aka :)

wodnik_szuwarek
Posty: 4
Rejestracja: śr 30 mar 2005, 15:09
Lokalizacja: DOLINA KARPIA - Przeciszów
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: wodnik_szuwarek » czw 14 kwie 2005, 12:20

Zatem daję kolejną odsłonę tego pomysłu. Stwórzmy wzorcowy statut dla stowarzyszeń młodzieżowych OSP przy OSP (choćby sprawa siedziby) i pomyślmy nad zarządzaniem tymi setkami małych stowarzyszeń. Zjazd jak u innych organizacji, to jasne. Władze centralne powinni tworzyć najlepsi. Władze to raczej za dużo powiedziane. Stowarzyszenia bybyły całkowicie samodzielne w ramach statutowej działalności, miałyby osobowość prawną - niech się młodzi ludzie uczą działać na POWAŻNIE.

Zatem centralny zarząd, byłby koordynatorem, inspiratorem działań, stworzyłby centralny serwer, system informatyczny. Musiałby mieć prawo jednak wykreślania z wykazu organizacji stowarzyszeń naruszających statut, słowem mieć jakiś bat. Nie może OSP firmować złodziei, nieudaczników. Tylko jak to pogodzić? Samodzielność-osobowość prawna z kontrolą minimalną, ale jakąś tak... przecież te stowarzyszenia będą korzystać zwykle z majątku miejscowego OSP. Siedziba, sale itd. Nie można im dać wolności, bo patologie zawsze będą. I co wtedy? Najlepiej byłoby oddzielić majątkowo młodzieżówkę od OSP i po problemie. Róbta co chceta, ale... jeżeli z pożytkiem dla OSP, to i z pomocą struktur OSP, centralnego koordynatora. Jeżeli ktoś lokalnie zrobi pijacki klub, to papapa z pomocy OSP. Słowem mocno pilnować statutu.

To takie myśli.

Ktoś powie, przecież OSP już teraz może tak działać... a kuku!!!!!!!! Starzy działacze wszystko zepsują, wyśmieją, przejmą władzę i nic. Będzię jak było. Gaszenie pożarów, łoj dana na zabawie, dożynkach i tyle. Dajcie coś MŁODYM. Mam 33 lata, ale czuję się młody. Zresztą blokuje trochę statut. OSP to OSP, młodzieżówka mogłaby działać w ramach OPP i to znacznie szerzej. Ustalmy jak szeroko.

W moim sołectwie mimo że nie należę do OSP chętnie włączę się w zbudowanie i działanie w takim stowarzyszeniu. Nie mamy stowarzyszenia rozwoju, zresztą kiedy powstanie, to zostanie obsadzone przez prominentów, radnych, sołtysów, starców, to nic to nie zmieni położenie młodych spychanych na margines życia.

Tak to już jest. 50-70 latek nigdy nie zrozumie 20 latka. Szkoda. marnuje się potężny potencjał ludzki w skali całego kraju. Masa studentów ma kwalifikacje o jakich się nawet nie śni wójtowi, sołtysowi. Mogą z grantów pozyskiwać ogromne pieniadze na szczytne projekty, cele. Tak chciałbym działać u siebie. Dla starych działaczy, obozu władzy jestem jednak oszołomem, "gówniarzem", który niech se roboty posuko jakiejsik, bo bezrobotny, a nie pcho sie kaj go nie tseba... :wink: I co mam zrobić z takim starym betonem? Młodzi są stłamszeni, nie mają pojęcia i możliwościach jakie teraz są. Starsi TYM BARDZIEJ. Jak było 20-30 lat temu, tak ma być dalej... Nowe mundury, wozy, sprzęt, ale myślenie zabetonowane. I tak w tysiącach wsi, miast...

To może ożywić OSP niesłychanie. W końcu ma OPP, za co, po co? Trzeba rozwijać się. Kim dla zarządu OSP są 15-30 latki? Nikim? Narybkiem? Tylko? Wielu z nich może wiecej zrobić dla lokalnych społeczności, niż stare pierniki honorowo zajmujące miejsca aż do śmierci. Dajcie szansę młodzieży i ludziom młodym. Majątek OSP można efektywniej wykorzystać. Zamiast pić wino i piwo na przystankach PKS (jeśli PKS JESZCZE TAM JEŻDZI, bo masowo likwidowane są kursy w małych miejscowościach), młodzi mogą organizować życie kulturalne, edukację dorosłych, hobby, pasje, turystykę. Można zakładać FIRMY SOCJALNE, pomagać społecznie wykluczonym, od lat bezrobotnym.

I po co... lepiej nic nie robić. Niedługo w OSP będą tylko starcy. Tak jak w PTTK. Gdyby nie szkoły, to jakie byłoby PTTK?
Zapraszam do forum www.dolinakarpia.one.pl

dat
Posty: 21
Rejestracja: pn 06 gru 2004, 08:42
Kontakt:
Status: Offline

ciag dalszy

Post autor: dat » wt 19 kwie 2005, 08:58

hej
no w ten sposob to ja sobie tego w ogole nie wyobrazam :) "setki stowarzyszen" a co za tym idzie duze koszty, duza biurokracja i pewnie zastoj - poza tym kto by pokazal tym osobom jak sie przedrzec przez przepisy zeby zalozyc Stowarzyszenie - nie mowiaz ze potrzeba do tego minimum 15 osob

ja pomysl odbieralem jako powstanie 1 preznego Stowarzyszenia ktore zrzesza³o by osoby szczegolnie aktywne - chcace cos robic wiecej a nie majac ku temu zbyt wiele sposobnosci przez blokowanie struktur Zwiazku przez "starych wyjadaczy" - Stowarzyszenie takie mogloby dzialac tylko dzieki temu ze istnieje Internet i mozliwosci szybkiego przekazywania informacji

w poszczegolnych miejscowoscoach - przy jednostkach powstac by mogly kola tego Stowarzyszenia - ale osobowosc prawna mialo by tylko jedna - poza tym mogloby zdobyc ono status OPP i w skali kraju probowac powalczyc w kolejnych latach o fundusze

Jest kilka rzeczy ktore sa do zrobienia a o ktore Zwiazek nie dba - jak
- chocby rozwoj tych grup szybkiego reagowania do pomocy strazakom o ktorych juz od dawna na strazak.pl pisze bodajze Witek
- stworzenie bazy danych z adresami miejsc gdzie zagranica mozna
nabyc sprzetem ppoz - a moze nawet stworzenei komorki ktora
pomagalaby np w staraniach o samochody
- jak chocby prosty pomysl ktory tu na forum zaistnial jak wprowadzenie
jakiegos ogolnopolskiego znaczka (naklejki) na samochody dla strazakow
- realizacja pomyslow z regionow - szersze naglasnianie lokalnych dzialan takich nawet o ktorych pisze Wodnik


takie Stowarzyszenie o ile byloby odpowiednio duze mogloby po jakims czasie stanowic jakas sile nacisku i na politykow i na nasz Zwiazek zeby bardziej mysleli o nas strazakach ochotnikach ktorym nie wystarczaja 2 imprezy w roku i udzial w uroczystosciach - moglaby byc jakas sila w stylu Zwiazkow zawodowych w PSP

to tylko luzne moje mysli

a co pomyslodawca poczatkowy? przemyslales sprawe ze nie ma to sensu czy dopracowywujesz mysl? :)

pozdrawiam
Darek
zapraszam na strazak.com - serwis ka¿dego stra¿aka :)

wodnik_szuwarek
Posty: 4
Rejestracja: śr 30 mar 2005, 15:09
Lokalizacja: DOLINA KARPIA - Przeciszów
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: wodnik_szuwarek » wt 19 kwie 2005, 23:00

Jaka biurokracja? Na wsiach takie stowarzyszenia mogą być jedynymi organizacjami prospołecznymi niekiedy. Zatem chyba warto?

Statut mieliby wzorcowy, jednakowy. Sąd na dużą standardową organizację popatrzy ulgowo, poleci. Nie kumasz? A będą mogli wszystko robić, nawet miejsca pracy stworzyć.

Organizacja centralna-internetowa także byłaby, tak jak piszesz. KOła nic nie mogą i pomysł upadłby. Zgasł. O wszystko się prosić "górę"? Przecież to właśnie mamy. "Góra" tylko koordynowałaby, wskazywała, uczyła.

takie Stowarzyszenie o ile byloby odpowiednio duze mogloby po jakims czasie stanowic jakas sile nacisku i na politykow i na nasz Zwiazek zeby bardziej mysleli o nas strazakach ochotnikach ktorym nie wystarczaja 2 imprezy w roku i udzial w uroczystosciach - moglaby byc jakas sila w stylu Zwiazkow zawodowych w PSP
Byłoby duże, bo po powołaniu reszta dopisze się internetem, pocztą i teoretycznie poza środowiskiem OSP, rodzinami, mogliby wszyscy sympatycy doń należeć. Tacy jak ja. Składka sms i po krzyku. To mogłoby być jedno z najpotężniejszych stowarzyszeń w Polsce liczebnością. Byłoby wirtualne. XXI wiek.

Nie powstanie. OSP, zarząd, góra udusi ten pomysł w zarodku. Przecież jest czytane to forum i co z tego? Nawet nikomu nie chce się dyskutować. Piszemy we dwóch. Strażak z bezrobotnym ignorantem. Nikt tego nie podchwyci, bo nie ma wizji, jest za to strach o stołki, funkcje strażackiego betonu gierkowskiego. Zignorowali nasze pomysły. Autora wizję rozbudowaliśmy niebotycznie, ale to tylko myśli... propozycje, burza mózgów. :roll:

Szkoda. Może za rok, dwa, może następne zarządy pomyślą...


[/quote]
Zapraszam do forum www.dolinakarpia.one.pl

Topic author
f1elek
Posty: 31
Rejestracja: ndz 30 sty 2005, 16:43
Kontakt:
Status: Offline

re

Post autor: f1elek » śr 20 kwie 2005, 09:39

witam państwa gdy wpisałem ten temat moja główna myślą było stworzenie organizacji która by pomagała nam młodym zapaleńcom bo tak mozna nas nazwać jestesmymłodzi,mamy pomysły które by warto realizować, jestesmychętni do współpracy ze związkiem a związek co nic na ten temat nie robi

jak juz pisaliści jest wiele pomysłów na stwożenie takiej organizacji mi głównie chodziło o nie stwozenie nie drugiego zwiazku tylko takiej organizacji która by nam pomagała młodym jestwiele spraw które wymagają fachowej pomocy . nie maym dostepu do rzadnych przepisów prawnych nie wiemy dokładnie jakie mamy prawa, wszystkie informacje jakie mamy pochodza od nas samych czesto jest tak że chodzimy po różnych szczeblach zwiazku i jestesmy odsyłani z kwitkiem albo tam na ten temat nic nie wiedza to pytam sie szczego oni tam siedzą powinmi nam pommagac kiedyś jeden kolega pytał sie o rematy remiz chodziło o dofinansowanie i ile mu zeszło troszke to potrwało zanim dostal jakaś konkretna odpowiedz w dzisiejszch czasach nie ma czasu na czekanie powiniy byc podejmowane szybkie i trafne decyzje a jak wam do podejmowania decyzji podszebne sa pewne i szybkie informacjie a takich nie ma nigdzie

troszke związek powinien zmienic swoje nastawienie powinien tez patrzeć na jednostki które sa preżne a takichjest wiele a nie tylko te samae jednostki non stop niańczyć i chchać w nie kase i samochody jest takich jednostek wiele sam znam przykłady takich jednostek ale nie bede ich wymieniał bo to nie przystoi
pozdrawiam wszystkich

Pedros
Posty: 35
Rejestracja: czw 16 wrz 2004, 13:51
Status: Offline

Post autor: Pedros » ndz 01 maja 2005, 23:10

Witam!
Już dość dawno pisałem o czymś podobnym na forum strażak.pl i zainteresowanie było malutkie.
Wydaje mi się, że taka organizacja jest potrzebna. W Związku OSP RP nic się nie dzieje i nie będzie się działo. Jeśli mamy jakiś problem to zamiast iść z nim do Związku wolimy usiąść przed komputerem, zadać pytanie na forum i na 100% dostaniemy odpowiedź! I to jest nasza największa siła!
Taka organizacja działałaby na zasadzie forum internetowego gdzie moglibyśmy przedystkutować a nawet przegłosować wszystkie sprawy. A potem np. wysłać pismo do władz nie jako pojedynczy strażacy z którymi tak na prawdę nikt się nie liczy ale jako poważna organizacja - a z taką organizacją musieliby się liczyć.
Wystarczy przykład regulminu JOT. Była wiele uwag ale od pojedynczych strażaków. Czy coś się od tego czasu zmieniło? Nic.
Ale gdyby takie uwagi napisała ogólnopolska organizacja to myślę, że ktoś musiałby się z tym liczyć.

Pozdrawiam

Topic author
f1elek
Posty: 31
Rejestracja: ndz 30 sty 2005, 16:43
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: f1elek » wt 03 maja 2005, 19:42

na początek to by wystarczyło takie forum internetowe z biegiem czasu mozna by zarejestrować się legalnie pozdrawiam i czekam na propozycje

piotrkruk
Posty: 86
Rejestracja: pt 08 paź 2004, 17:30
Status: Offline

Post autor: piotrkruk » śr 04 maja 2005, 16:11

Pedros pisze:Witam!
Już dość dawno pisałem o czymś podobnym na forum strażak.pl i zainteresowanie było malutkie.
Wydaje mi się, że taka organizacja jest potrzebna. W Związku OSP RP nic się nie dzieje i nie będzie się działo. Jeśli mamy jakiś problem to zamiast iść z nim do Związku wolimy usiąść przed komputerem, zadać pytanie na forum i na 100% dostaniemy odpowiedź! I to jest nasza największa siła!
Taka organizacja działałaby na zasadzie forum internetowego gdzie moglibyśmy przedystkutować a nawet przegłosować wszystkie sprawy. A potem np. wysłać pismo do władz nie jako pojedynczy strażacy z którymi tak na prawdę nikt się nie liczy ale jako poważna organizacja - a z taką organizacją musieliby się liczyć.
Wystarczy przykład regulminu JOT. Była wiele uwag ale od pojedynczych strażaków. Czy coś się od tego czasu zmieniło? Nic.
Ale gdyby takie uwagi napisała ogólnopolska organizacja to myślę, że ktoś musiałby się z tym liczyć.

Pozdrawiam
w związku nic się nie dzieje bo rządzą nim emeryci!!!!!!!! po 60 i 70 lat
, u mnie w oddziale wojewódzkim pracują tacy, nawet komputera nie potrafią dobrze włączyć. kiedyś 5 razy wystawiał mi taki jeden fakturę
trwało to ponad 90 minut, za 6 razem się udało..ufffffff.
i taka też jest ich działalność,
dla mnie jest nieporozumieniem to wszystko. mógłbym pisać wiele jeszcze na ten temata ale nie chcę przegiąć i więcej dotacji nie dostanę ... ;-(

Tedi
Posty: 25
Rejestracja: wt 25 lis 2003, 19:43
OSP (gm., woj.): Chłapowo (Władysławowo)
Lokalizacja: POMORSKIE
Kontakt:
Status: Offline

TEMAT ???????

Post autor: Tedi » sob 07 maja 2005, 22:37

Tak, Tak Panie i Panowie. Bo strażakami to jesteście, ale tylko młodymi i gniewnymi. Już w którymś z działów tego forum to pisałem i napiszę jeszcze raz, a jak będzie trzeba to i dziesięć. Denerwują mnie takie wypowiedzi na forum. Dlaczego? Napewno większość z Was jest członkami OSP. No to dlaczego na zebraniach sprawozdawczo- wyborczych w OSP (będą w I kwartale 2006r.) nie wybierzecie do zarządów OSP, do zarządów gminnych itd. osób, które mają po 20 lat? Myślę, że WIEM!!! Bo właśnie te osoby najchętniej zasiadają przed komputerem i na forum wygłaszają swoje zdania i pomysły. Niektóre faktycznie są SUPER i należy je realizować. Natomiast (wiem z własnego doświadczenia) tych oto STRAŻAKÓW nie zaciągniesz wołami do zarządów bo to w zarządach OSP i gminnych ZOSP RP trzeba orać jak wół przez całą kadencję aby MŁODZI STRAŻACY mieli w czym jechać do akcji, aby starczyło kasy na ekwiwalent, aby zorganizować obóz dla MDP, aby zrobić szkolenie medyczne. Pytam sę Was ile napisaliście komentarzy do materiałów dotyczących spraw MDP publikowanych na tym forum? Każdy potrzebuje materiałów do szkolenia, ale nikt nie napisze jakie one mają być. Nie zapomnicie jednak skrytykować materiałów opracowanych przez Komisję MDP przy ZG ZOSP RP. Życzę wszystkim jednostkom OSP w całym kraju aby średnia wieku w Waszych zarządach nie przekroczyła czterdziestki. I pamiętajcie działacze wyszszych szczebli nie mnożą się przez pączkowanie, TO WY-MY ICH JUŻ NIEDŁUGO WYBIERZEMY. Strażak (poniżej 40) :evil:

Pedros
Posty: 35
Rejestracja: czw 16 wrz 2004, 13:51
Status: Offline

Post autor: Pedros » pn 09 maja 2005, 17:58

Drogi [b]Tedi[/b] - mam za sobą równo dwadzieścia lat pracy w OSP w tym ostatnie pięć jako naczelnik. Nie rozumiem co Cię tak irytuje w naszych wypowiedziach?
Moje propozycje podyktowane są właśnie ciężką pracą w zarządzie i wieloma doświadczeniami w kontaktach ze Związkiem. Myślę, że to dobrze, że jest kilku chętnych do zrobienia czegoś nowego. Związek tak na prawdę jest organizacją "odgórną" - czyli uchwala coś i wprowadza to bez pytania nikogo o zdanie. Nam chodzi o związek "oddolny" gdzie będziemy próbowali znaleźć rozwiązania naszym zdaniem (a nie Związku) najlepsze. I jeszcze jedno. Ja np. mam dobre stosunki z zarządem powiatowym OSP. Są tam ludzie którym nie obce są problemy "zwyczajnych" strażaków ale co z tego skoro decyzje podejmuje Warszawa. I nie mów mi że mamy od tego delegatów bo sam wiesz ile może delegat...
Sam uważam, że wiek nie jest ważny - liczy się zaangażowanie.
Piszesz coś o materiałach szkoleniowych dla MDP - masz jakiś problem? W czymś ci pomóc? Nie ma sprawy - powiedz tylko.
Tak na marginesie oprócz tego forum jest jeszcze kilka innych - np. na stronie www.strażak.pl - zadaj tam pytanie a odpowiemy Ci na pewno. (I nie martw się - siedzenie przed komputerem i pisanie odpowiedzi nie zabierze mi czasu przeznaczonego na pracę w zarządzie tylko mój własny, prywatny)

Pozdrawiam
ODPOWIEDZ