Niepotrzebne OSP

Dyskusja o aktualnych wydarzeniach odnoszących się do typowych sytuacji życia codziennego. Informacje z pierwszej ręki obejmujące tematy przyciągające uwagę.
Awatar użytkownika

Topic author
ratownikosp998
Posty: 29
Rejestracja: ndz 28 lis 2010, 17:52
Status: Offline

Niepotrzebne OSP

Post autor: ratownikosp998 » ndz 28 lis 2010, 18:40

W nawiązaniu do artykułu w "Strażaku", który się ukazał kilka miesięcy temu, w którym pewien druh opisuje swoje spostrzeżenia dotyczące marginalizacji OSP z poza KSRG chciałbym się podzielić z Wami na forum swoimi spostrzeżeniami na ten temat.

A więc zaczynamy:

Każdy druh na pewno wie, że bardzo ważnym czynnikiem w OSP jest jej udział w prowadzeniu akcji ratowniczo - gaśniczych. W mojej jednostce wygląda to tak, że jeżeli coś się wydarzy w najbliższym sąsiedztwie naszej miejscowości, to do nas są dysponowani nasi koledzy z KSRG, a my często nawet nie wiemy, że na naszym terenie były prowadzone działania.Przeglądając forum znalazłem wypowiedź jednego z druhów, który napisał, że " jak można dysponować jednostkę nie będącą w KSRG". To ja się zapytam, po co w ogóle są potrzebne takie jednostki? Kiedy były prowadzone działania powodziowe, wtedy nie było podziału, że My, OSP spoza KSRG nie możemy pomagać. Ciężko pracowaliśmy ramię, w ramię ze strażakami z PSP, oraz kolegami z KSRG, kil;ka godzin dziennie, przy umacnianiu wałów. WTEDY WSZYSCY BYLI RÓWNI!!! :twisted: Kiedy odjeżdżaliśmy w nocy, słyszałem na radiu, jak wiele jednostek odmawiało wyjazdu do wałów, bo kilka godzin wcześniej dopiero zjechali.

Ale, po powrocie do życia codziennego wróciła szara rzeczywistość. Jednostki KSRG dostały ładne pieniądze na odtworzenie sprzętu (znam jednostki, które dostały od 30, do 50 tys. złotych!!!), a inni nic. Tak samo ze sprzętem od WOŚP. Zobaczcie na listę. Z tego co znam, to prawie wszystko jest w KSRG. Wiem która konkretnie jednostka dostała Niagarę, mimo, że taką już od dawna mają w garażu. Nasz wniosek, mimo, że był konkretnie uwiarygodniony długą listą podziękowań od wielu instytucji, przepadł bez śladu.

Wszyscy wiecie, ze KSRG ma coroczne dotacje z systemu. Dzięki temu można kupować sprzęt, oraz ubrania specjalne. Przez taki podział, takie jednostki odjeżdżają nie-systemowcom, coraz bardziej z wyposażeniem. Ma to też odbicie dla jednostek aspirujących do włączenia do KSRG, bo podnoszone są wymagania sprzętowe (standardy zawarte w normie P-23). I jak teraz wzbogacić się o cztery sztuki aparatów powietrznych, zestaw do ratownictwa medycznego PSP - R1, mieć co najmniej dwa samochody średnie, lub ciężkie, oraz wyposażyć się w zestaw narzędzi hydraulicznych? Nie wspomnę, o atestowanych butach, hełmach itd. W życiu tego nie nadgonimy....

Kończąc wylewanie swoich żalów, zapytam Was: jaka czeka nas przyszłość? Jeżeli PSK nas olewa z wyjazdami, firmy i instytucje nie chcą nas wspomagać, ogranicza się nam miejsca na kursach, bo KSRG ma pierwszeństwo, to co będzie dalej? Nowi strażacy nie są chętni działać w straży, która nie wyjeżdża i z czasem się wykruszają. Urząd Gminy ogranicza się do utrzymania gotowości bojowej ( jakoś nie mam odwagi wspomnieć wójtowi o drugim samochodzie, hydraulice, PSP-R1, oraz aparatach :oops: ). Co dalej? Wymarcie? Znam OSP, które działają już tylko na papierze, a chwasty przerastają remizę. Jak stać się atrakcyjnym dla młodzieży, jeżeli nic nie mamy? Inni jeżdżą nowiutkimi MAN-ami, Mercedesami, a reszta ma co najwyżej Stara 244. A i to nie zawsze. Nie piszcie mi jak to wszystko zależy od zarządu, bo wiem, że to bardzo ważne, ale próbując cokolwiek załatwić wyrasta przed nami ściana: Nie jesteście w KSRG? Sorry! :|

Dziękuje za uwagę.

Banan
Posty: 13
Rejestracja: śr 28 lut 2007, 20:14
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: Banan » pn 29 lis 2010, 16:38

I tu ująłeś kolego całą prawdę jaka dzieje się z jednostkami OSP nie będącymi w KSRG. Jednostki te są wielokrotnie omijane w szkoleniach, bardzo słabo dotowane albo wcale, a o pozyskaniu sprzętu z zewnątrz prawie nie ma mowy. Najlepsze jest to, że jednostki z ksrg cały czas otrzymują kasę na sprzęt i cały czas im mało. Podobna sprawa jest z dysponowaniem jednostek do zdarzeń. Jaki sens jest wysyłać jednostkę z systemu do małego zdarzenia oddalonego od nich o kilkanaście kilometrów skoro dużo bliżej tego zdarzenia jest jednostki spoza sytemu która ma odpowiedni sprzęt?? Tego działania nigdy nie zrozumie.
Awatar użytkownika

podymacz
Posty: 660
Rejestracja: czw 06 maja 2010, 10:24
OSP (gm., woj.): Więcławice gmina Michałowice woj. Małopolskie
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: podymacz » pn 29 lis 2010, 21:34

Nic dodać, nic ująć. Wymarcie i tyle. :(

aspirancik
Posty: 67
Rejestracja: czw 26 cze 2008, 07:51
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: aspirancik » pn 29 lis 2010, 23:19

I ja niestey muszę się zgodzić, aczkolwiek nie we wszystkim.
Moja jednostka była do tej pory słabo wyposażona. Lekki samochód + trochę tam jakiegoś sprzętu. Coś się dzieje na dzielnicy - przyjeżdża JRG + OSP z Ksrg ( czasem nawet OSP KSRG z innej gminy). Sytuacja się trochę zmieniła, gdy sąsiednia jednostka z Żukiem na wyposażeniu otrzymała 30-letniego stara 244, nagle znalazła się kasa na DSP i doposażenie. Wcześniej wogóle nie wyjeżdżali (nie licząc zabezpieczeń procesji etc.). O naszych jednostkach przypominano sobie tylko w przypadku większych zdarzeń (wichury, powodzie), kiedy trza było ludzi do brudnej roboty. Teraz, gdy w gminie zawitały dwa średnie (jeden u nas) pojazdy używane co prawda, znajduje się kasa prawie na wszystko. Pytanie, czy częstotliwość wyjazdów wzrośnie?

Co do pisania próśb o kasę i sprzęt, sam się przekonałem, że chcieć to znaczy móc. Sprzęt od WOŚP, z UG, z ZW ZOSP, to tylko niektóre miejsca, gdzie pisemka chwyciły. Mam nadzieję, że nie było to spowodowane akcją powodziową, i tak będzie dalej.

Firestarter
Posty: 25
Rejestracja: pt 19 lis 2010, 09:25
OSP (gm., woj.): Okolice Krakowa
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: Firestarter » wt 30 lis 2010, 10:54

U nas sytuacja wygląda następująco.OSP z KSRG która w czasie powodzi brała udział jak mnie pamięć nie myli w 4 akcjach(2 piwnice,2 studnie pompowanie).Dostała 30 tys złotych na pokrycie strat w sprzęcie.U nas straty były bardzo duże nie licząc węży,ubrań a kończąc na 2 szlamówkach które się rozpady.Dostaliśmy 0 zł.Jak tak dalej pójdzie w nie których OSP z poza KSRG powiedzą ze nie interesują ich już żadne powodzie ani inne klęski bo szkoda sprzętu a tak im nikt w razie awarii nie odkupi.Brawo za takie podejście do straży z poza systemu.

osp_ociesęki
Posty: 38
Rejestracja: wt 04 lis 2008, 14:02
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: osp_ociesęki » wt 30 lis 2010, 14:38

Wszyscy spoza KSRG narzekamy na braki w dofinansowaniu i doposażeniu, więc może ktoś mi wytłumaczy sens tworzenia Narodowych Sił Rezerwowych, gdzie trzeba włożyć mnóstwo kasy, kiedy w ramach OSP mamy tysiące ludzi gotowych do akcji, tylko ciągle brak uregulowań dotyczących jednolitego wynagrodzenia (nie każdą gminę stać na ekwiwalent pow. 10 zł/godz.) i rekompensaty dla pracodawców. Czasami naprawdę krew człowieka zalewa, kiedy trzeba wyżebrać każdą złotówkę...
Awatar użytkownika

Sławko
Posty: 71
Rejestracja: śr 15 lis 2006, 18:01
Lokalizacja: OSP Zagrodno
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: Sławko » wt 30 lis 2010, 19:19

ktoś mi wytłumaczy sens tworzenia Narodowych Sił Rezerwowych, gdzie trzeba włożyć mnóstwo kasy
Ale to coś nowego i jak dobrze brzmi :lol:
PZDR
Jak dobrze być strażakiem :-)
Slawko OSP - forum www.strażak.pl

mariuszskarbnik
Posty: 90
Rejestracja: pn 13 lip 2009, 23:45
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: mariuszskarbnik » sob 04 gru 2010, 12:21

Z tego co widzę, to w moim regionie (Wielkopolska) to sprzęt dostały jednostki będące prawie w 100% w KSRG, czyli takie które są już dobrze wyposażone. Wraz z chłopakami z mniejszych jednostek wysłaliśmy wnioski (nie łudząc się za bardzo, ale zachowując nadzieję) - niestety, nic z tego. Rozumiem, że jednostki z KSGR odnotowują najwięcej wyjazdów, zatem potrzebują najlepszego sprzętu, ale one są utrzymywane w gotowości bojowej przez Jednostki samorządu terytorialnego, dostają wsparcie z ZUS, KRUS, PZU, US, czy WORD, teraz WOŚP a te małe skazane są na wieczną stagnację...

jemal
Posty: 91
Rejestracja: śr 31 maja 2006, 15:55
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: jemal » ndz 05 gru 2010, 14:42

Jeśli ktoś chce to może tylko potrzeba chęci bo jeśli ona jest to wszystko załatwi i niech mi nikt nie mówi że się nie da...
W Częstochowie jest pewna OSP która praktycznie przez kilka lat nie istniała że tak powiem ludzi nie było sprzętu też nie za bardzo, jak się coś działo to syrena mogła się ukręcić a nikt się nie zgłosił. Gdy zorganizowało się kilku ludzi którzy chcieli coś osiągnąć, wzięli się za to sumiennie i udało im się. około dwa czy trzy lata temu tą OSP zreanimowali udało im się pozyskać Stara 266 po pewnym czasie uprosili UM o karosaż, ludzi mają dużo teraz od innej OSP pozyskali Żuka i powoli pną się w górą gdy 4-5 lat temu mieli może dwa wyjazdy teraz około 70. Po prostu liczy się chęć i kreatywność a wszystko się da...

mariuszskarbnik
Posty: 90
Rejestracja: pn 13 lip 2009, 23:45
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: mariuszskarbnik » ndz 05 gru 2010, 22:16

Uwierz jemal, że nie zawsze się da... W moim przypadku w gminie, gdzie nie ma żadnego zakładu przemysłowego, żadnej działalności rolniczej na większą skalę cały budżet praktycznie pochłania oświata i bieżące łatanie dróg (tam gdzie średnica dziury w jezdni przekracza 50 cm). Bieda aż piszczy. W gminie jest 14 jednostek OSP!!! Z czego 2 w systemie. Pozostałe 12 praktycznie tylko wegetuje. tak jak mówisz, jeśli się chce to można. Ale budżet naszej jednostki to średni 5 tys. na rok ze środków własnych i sponsorów prywatnych + ok. 3 tys. z budżetu gminy. Za te pieniądze to nie kupisz ani sprzętu (dobrze wiesz jakie są ceny) ani nie przeprowadzisz remontu budynku (kto remontuje mieszkanie wie ile co kosztuje. Tak naprawdę łata się tylko podarte ubrania, zalepia dziury w dachu strażnicy, remontuje sypiącego się żuka i opłaca energię elektryczną (opłata za sam licznik 250 zł/2 miesiące). Instytucje państwowe proszą o potwierdzenie z KSRG o liczbie wyjazdów i akcji. A tych nie ma prawie w cale bo nie ma czym ani z czym. I tak w kółko...

Majkis
Posty: 10
Rejestracja: pt 12 lut 2010, 13:10
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: Majkis » wt 07 gru 2010, 09:15

Z ekonomicznego punktu widzenia istnienie tak dużej liczby jednostek OSP jest nie opłacalne. Spora liczba jednostek, w których brakuje nowego, niezawodnego sprzętu oraz dobrze wyszkolonych ludzi wcale nie gwarantuje bezpieczeństwa, wręcz przeciwnie - działania takiej jednostki mogą spowodować panikę wśród zagrożonych ludzi oraz narazić ich na niebezpieczeństwo.
Jestem zdania, iz powinno się z pośrod jednostek KSRG utworzyć pół-zawodowe odziały JOTu i tam "pompować" pieniądze na sprzęt oraz szkolić ludzi gwarantując w ten sposób bezpieczeństwo oraz obniżając koszty.
W takim układzie pozostałe jednostki pełniły by rolę reprezentacyjne bez prawa uczestnictwa w akcjach.
Może to co napisałem nie spodoba się większości forumowiczom ale to jest najbardziej optymalne rozwiazanie.
Awatar użytkownika

podymacz
Posty: 660
Rejestracja: czw 06 maja 2010, 10:24
OSP (gm., woj.): Więcławice gmina Michałowice woj. Małopolskie
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: podymacz » wt 07 gru 2010, 12:05

Ale żeś mnie rozśmieszył Majkis. Piszesz w typowym języku wyższych panów z KSRG, nad pospólstwem z nie-systemowców. :x Wyobraź sobie, że to twoja jednostka była przez wiele lat w cieniu. Chciałbyś teraz działać, szkolić się, a tu proszę: masz wytyczną, że od dziś możecie jedynie pełnić funkcję reprezentacyjną. Na pewno rzuci się do Was pełno chętnych do reprezentowania. Chłopie! Po co komu taka straż, która strażą jest tylko z nazwy? Powinien być wdrożony i to natychmiast program wyrównania szans dla jednostek OSP spoza KSRG! W przeciwnym razie mniejsze jednostki bedą upadać jedna - po drugim. Zobaczycie (mam nadzieję, że jednak nie!) że za dwadzieścia lat, po niektórych remizach zostaną zdewastowane ruiny. :cry: Tegoroczna powódź powinna dać do myślenia wszystkim w zarządzie głównym!!! Gdyby nie potężna armia OSP, kto by pomagał tym wszystkim ludziom?! Nie można ignorować słabszych jednostek! Nie wolno! Trzeba pomagać, a nie powiększać przepaści! JOT-y powinny pomóc w robieniu wyjazdów jednostkom nie - systemowym. Masz w miarę przyzwoity sprzęt, jesteś w stanie wystawić pełen zastęp - możesz wyjechać! :wink:

Banan
Posty: 13
Rejestracja: śr 28 lut 2007, 20:14
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: Banan » wt 07 gru 2010, 17:47

podymacz dobrze wszystko podsumował. jeśli nic się nie zmieni to za kilka lat w naszym pięknym kraju będzie dużo mniej jednostek osp. gdyby w mojej jednostce powiedzieli że od dzisiaj mamy tylko rolę reprezentacyjną to bym wyśmiał człowieka który to wymyślił. to by się równało z powolną likwidacją. dziadki z zarządu głównego powinni się zastanowić co oni tam wogóle robią. nawet małe jednostki są w naszym kraju potrzebne. tegoroczna powódź naprawdę to pokazała. ale widocznie musi się stać coś o wiele gorszego żeby w końcu ktoś to zrozumiał.
Awatar użytkownika

Topic author
ratownikosp998
Posty: 29
Rejestracja: ndz 28 lis 2010, 17:52
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: ratownikosp998 » śr 08 gru 2010, 11:48

I tak moi kochani rozgorzała dyskusja, tylko co z tego? Sami widzicie, że problem jest na skalę całego kraju. Ale wpisy takich druhów jak Majkis uświadamiają przerażającą prawdę: Dla straży z KSRG, oraz zarządów powiatowych, wojewódzkich, oraz wyżej problemu nie ma. Tkwią w przeświadczeniu, że wszystko jest super. Oczywiście dla nich jest, ale co z nami? Możemy wpisywać, jak to nam źle, że jesteśmy gorszej kategorii, że wymieramy itd, tylko kto się zajmie naszą sprawą? Tu musiałyby zajść poważne zmiany w myśleniu (i we władzach), aby ukazać ten problem szerzej, oraz wskazać drogę ratunku z tej złej sytuacji. A co do Majkisa i jego wpisie, że z "ekonomicznego punktu widzenia"..., to coś Ci powiem: Jeżeli weźmiemy pod uwagę Twój ekonomiczny punkt widzenia, to po co w ogóle OSP??!! Niech wszystkie OSP reprezentują pożarnictwo, a wszystkie pieniądze dajmy PSP. To będzie ekonomiczne. Totalna bzdura Majkis.
Awatar użytkownika

podymacz
Posty: 660
Rejestracja: czw 06 maja 2010, 10:24
OSP (gm., woj.): Więcławice gmina Michałowice woj. Małopolskie
Status: Offline

Re: Niepotrzebne OSP

Post autor: podymacz » czw 09 gru 2010, 20:47

Osp potrzebne, jak cholera! Oto przykład:

http://nasygnale.pl/kat,1025341,title,D ... caid=6b63d

Brawo dla chłopaków! Majkis, napisz coś, że nie potrzeba OSP!
ODPOWIEDZ