Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Dyskusja o aktualnych wydarzeniach odnoszących się do typowych sytuacji życia codziennego. Informacje z pierwszej ręki obejmujące tematy przyciągające uwagę.
Awatar użytkownika

Topic author
michanio
Posty: 50
Rejestracja: śr 22 lut 2012, 15:06
Status: Offline

Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: michanio » śr 01 maja 2013, 09:38

Koledzy Druhowie!

mam pewien problem, z którym brnę od początku marca ale od początku:

moja OSP powstała w latach 20'tych. przez 90 lat nie posiadaliśmy samochodu i wszystko wskazuje na to ze szybko go nie pozyskamy. rok temu dzięki uprzejmości mieszkańców zakupiliśmy motopompę szlamową do jednostki. Jak sami wiecie zima tego roku była długa a jej ostatni atak dosypał spora dawkę śniegu. Roztopy niestety były u mnie szybkie a nasiąknięta ziemia nie przyjmowała już wody więc woda zaczęła napływać do piwnic. mieliśmy 4 wyjazdy do podtopionych piwnic a tydzień temu wezwanie do pożaru traw. do wszystkich akcji jechaliśmy prywatnymi samochodami. i Tu zaczęły sie problemy. nie chciano mi wypłacić ekwiwalentu bo nie jestem w KSRG i nie posiadam samochodu a podtopienie to nie jest zagrożenie życia. jakoś się udało i wyrwałem pieniądze ( z pomocą komendy) za ekwiwalent kupiliśmy jeszcze 5m ssawnego do szlamówki i środki czystości do remizy. niestety był wyjazd do traw. Dyspozytor dał mi sygnał ja zgłosiłem wyjazd i udaliśmy się w sile 4 ratowników do pożaru ( pełne umundurowanie) własnym samochodem. Po sesji gminy dowiaduję się że podobno mamy zakaz wyjazdów bo osp bez samochodu nie ma prawa wyjeżdżać. Z tego co wiem jeśli występuje zagrożenie na terenie miejscowości w której jest osp to ta jednostka powinna podjąć działania bez żadnych problemów nawet jeśli nie ma samochodu. jeśli możecie to przedstawcie mi swoje zdanie na ten temat i ewentualne propozycje co robić. Dodam że dostałem list z komendy ze słowami pochwały ze bez samochodu braliśmy udział w 5 akcjach. Komenda jest na tak gmina ma jakieś znaki zapytania....

slawek.998
Posty: 516
Rejestracja: ndz 31 gru 2006, 11:16
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: slawek.998 » śr 01 maja 2013, 10:31

Widzisz kolego ,jeżeli niewiadomo oco chodzi to wiadomo że chodzi o pieniądze. Nieznam sytuacji w waszej gminie ale podejżewam że gmina niebardzo chce następnej jednostki w podziale bojowym bo to dodatkowe koszty lub mniejsze pieniądze dla innych OSP. Wasza postawa jest godna pochwały ale niewiem co na to przepisy. Co stało by się gdybyście jadąc do akcji ulegli wypadkowi? Spróbujcie z pomocą KP PSP namówić waszych decydetów w gminie na zakup jakiegoś lekkiego auta na początek. Życze powodzenia.
Awatar użytkownika

Topic author
michanio
Posty: 50
Rejestracja: śr 22 lut 2012, 15:06
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: michanio » śr 01 maja 2013, 11:33

KMPSP nie widzi żadnych problemów co do wyjazdów bez samochodu. Co do pieniędzy. jest krucho ale moja jednostka przez ostatnie lata z gminy nie dostała prawie nic. Dostaliśmy hełmy ak10 ale to gmina dostała hełmy i miała je porozdawać na jednostki. Wszystko co aktualnie posiadamy to sprzęt zakupiony za własne pieniądze. Chodzi mi głównie o to czy gmina może zakazać wyjazdów osp. tym bardziej mnie to szokuje że wszystkie meldunki wychodziły z msk... Złożyliśmy tylko jeden wniosek na wypłatę ekwiwalentu bo chcieliśmy zakupiś jeszcze 5m ssawnego aby mieć 10m za 4 akcje zrzekliśmy się pieniędzy a gmina nam mówi zeby te wyjazdy traktować jako wyjazdy nie oficjalne tylko pomoc swoim ludziom bez wiedzy komendy. niestety KM mówi mi co innego. co do samochodu jest ciężko choć KM wysłała pismo do gminy w naszej sprawie ale zostało to przyciszone...

OSP Lichnowy
Posty: 16
Rejestracja: wt 16 sie 2011, 14:01
OSP (gm., woj.): Lichnowy/pomorskie
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: OSP Lichnowy » śr 01 maja 2013, 14:33

Ustawa z dnia 24.08.1991 r. o ochronie przeciwpożsrowej ( Dz.U.1991. Nr.81. Poz.351.)
Art. 2 ust. 2 działanie ratownicze – rozumie się przez to każdą czynność podjętą w celu ochrony życia, zdrowia, mienia lub środowiska, a także likwidację przyczyn powstania pożaru, wystąpienia klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia;

Ustawa nic nie mówi, że strażak otrzymuje ekwiwalent jedynie wówczas gdy do działań
ratowniczych pojedzie się samochodem pożarniczym.
Jeżeli do działań ratowniczych zadysponuje was PSP i później potwierdzi wyjazd na wniosku
do UG o wypłatę ekwiwalentu to UG ma obowiązek wypłaty ekwiwalentu.
Ekwiwalent nie może być różnicowany w zależności od rodzaju działania ratowniczego
np. inna stawka za udział w pożarze, inna stawka za udział w wypadku drogowymi lub inna stawka
za udział w pompowaniu wody.
Ekwiwalent nie może być wpłacany na konto OSP ponieważ taki ekwiwalent przysługuje strażakowi
który brał udział w działaniu ratowniczym i to każdy strażak musi go osobiście otrzymać.
Co zrobi z ekwiwalentem to jego sprawa weźmie dla siebie albo przekaże dla OSP.
Ekwiwalent powinni otrzymywać wyłącznie uprawnieni strażacy, którzy posiadają aktualne badania
lekarskie i ważne przeszkolenie pożarnicze. Osoby bez ważnych badań lekarskich i przeszkolenia
nie powinny wyjeżdżać do działań ratowniczych.

slawek.998
Posty: 516
Rejestracja: ndz 31 gru 2006, 11:16
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: slawek.998 » śr 01 maja 2013, 17:06

A może zacznijmy od początku - jesteście wyszkoleni , macie badania lekarskie i jesteście ubezpieczeni? Jeżeli tak to nikt niema prawa zabronić wam udziału w akcjach. Pozostaje tylko sprawa dojazdu do akcji prywatnym autem.
Awatar użytkownika

Topic author
michanio
Posty: 50
Rejestracja: śr 22 lut 2012, 15:06
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: michanio » śr 01 maja 2013, 22:37

ubezpieczenia są. szkolenia w trakcie bo aktualnie osp z terenu gminy robią kurs sp. jutro mam spotkanie z władzami i wszystko się wyjaśni. Co do ekwiwalentu wiem że nie idzie ono na jednostkę tylko na strażaka ale tak czy inaczej gadanie typu nie jesteście w KSRG i nie macie samochodu nie macie prawa wyjazdu trochę mnie zmartwiło.

karol1118
Posty: 501
Rejestracja: pn 26 gru 2011, 18:10
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: karol1118 » czw 02 maja 2013, 07:23

Pytam z ciekawości najbliższa jednostka z samochodem daleko jest? Dziwi mnie że Psp w dzisiejszych czasach dysponuje jednostkie typu M. W naszej okolicy praktycznie do wszystkich działań dysponują auta z woda
Piękniejszy od ciszy jest tylko dźwięk syreny
Awatar użytkownika

Topic author
michanio
Posty: 50
Rejestracja: śr 22 lut 2012, 15:06
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: michanio » czw 02 maja 2013, 17:31

karol1118 pisze:Pytam z ciekawości najbliższa jednostka z samochodem daleko jest? Dziwi mnie że Psp w dzisiejszych czasach dysponuje jednostkie typu M. W naszej okolicy praktycznie do wszystkich działań dysponują auta z woda

Co do dysponowania mnie to wcale nie dziwi. skoro można wysłać jednostkę ze szlamówką do podtopienia to wysyłają. Samochód z wodą zawsze może być w tym samym czasie zadysponowany do pożaru. najbliższa jednostka z samochodem oddalona jest licząc drogę asfaltową oddalona o ok 8-9km. JRG ok 18km. Ogolnie na terenie gminy mamy 3 GBA w dwóch jednostkach.

jerzy988
Posty: 343
Rejestracja: ndz 06 sty 2013, 20:57
OSP (gm., woj.): OSP BRONISŁAWOWO gm.sadlinki woj. pomorskie
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: jerzy988 » czw 02 maja 2013, 22:01

nie ma znaczenia czy to jednostka typu S czy M skoro jest gmina musi utrzymywać może dać mniej ale musi w jednostkach typu M był wyznaczany u nas przez wójta samochód dawniej ŻUK prywatny którego własciciel za wyjazd dostawał zwrot paliwa inaczej mówiąc rozliczał paliwo tak jak samochody strażackie według norm oraz miał obowiązek trzymać zapas,, z naszego przykładu to gmina wskazywała samochód i obowiązek na własciciela ,,a w jednej osp stała przyczepa załadowana sprzetem i podjeżdżał wyznaczony ciągnik .teraz już nie mamy jednostek typu M ale nie spotkałem się z odmową ze strony gminy raczej wyznaczeni właściciele pojazdów się migali z nimi były kłopoty.. a tak z innej beczki to u nas gmina przekazuje na rzecz strazy sumę pieniędzy i zarząd gminny osp dysponuje tą sumą wójt w to nie wchodzi chyba żeby było niezgodne z przepisami jest to na koncie gminnym , wspólnie ustalamy zakupy na jednostki przeważnie zakupy robimy po równo ,uzgadniamy także remonty no chyba że awaria to inna sprawa na razie to działa jesteśmy zadowoleni

djshary
Posty: 35
Rejestracja: pn 11 kwie 2011, 18:40
OSP (gm., woj.): werbkowice, lubelskie
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: djshary » wt 07 maja 2013, 20:45

myślę że podobne problemy ma 90% jednostek, a wszystko przez to że gmina = polityka.

m400
Posty: 13
Rejestracja: śr 16 sty 2013, 13:10
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: m400 » ndz 12 maja 2013, 20:55

Problem to gmina ma z wami ,ostatnie kilkadziesiąt lat przespaliście jeden sie nagle obudził i robi wielkie halo że ma problem z gminą. stara 244 na chodzie można kupić za 20-30 tysięcy są to sumy realne dla jednostek nawet biednych czym się zajmowaliście przez ostatnie lata swojej działalności. Czekacie aż wójt wam kupi i przyprowadzi samochód pod remizę .Najwyższy czas się obudzić panowie i zdecydować czy działamy czy nadal wegetujemy .A dyspozytor ktury do pożaru wysyła jednostkę bez samochodu to…………………………………………….to tak było kiedyś
Awatar użytkownika

rajczak
Posty: 85
Rejestracja: sob 30 maja 2009, 17:40
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: rajczak » ndz 12 maja 2013, 22:15

djshary pisze:myślę że podobne problemy ma 90% jednostek, a wszystko przez to że gmina = polityka.
to jest prawda... u nas też gmina rozdziela budżet nie na podstawie przeszkolonych strażaków, wyposażenia, i ogólnej aktywności, ale ogromne sumy są pompowane nie tam gdzie jednostka działa na prawdę prężnie, ale w prost przeciwnie-kasa idzie tam gdzie nic się nie dzieje, stoi zepsuty żuk, w remizie gdzie nie ma nawet jednego nomexa a przeszkolenie ma jeden góra dwuch strażaków, tyle że sytuacja u nas wygląda tak że prezes zarządu jest bardzo gorliwym działaczem PSLu, i wykorzystuje mundur strażaka jako narzędzie do zdobywania zwolenników, a obiecując cuda na kiju jednostkom które przez kilkanaście lat nie dawały znaku życia, pobudza je do działalności ponieważ duża liczba jednostek w gminie przekłada się na głosy. I moja jednostka statystycznie należąca do czołówki w gminie pod względem, stanu osobowego, szkoleń, sprzętu wyjazdów i ogólnej działalności społecznej- od trzech lat nie może doprosić się od gminy pieniędzy na remont dachu na malutkiej remizie, który do dach jest podpierany kołkiem, a remiza ogrodzona jest taśmą i nie ma do niej wstępu pod pozorem innym niż wyjazd alarmowy. I sytuacja u nas jest taka że, stanowiąc "opozycję" dla prezesa i jego kolegów partyjnych stanowiących znaczną część zarządu, jesteśmy ignorowani i zbywani tekstami że gmina nie ma pieniędzy, a praktycznie co miesiąc dowiadujemy się że gmina wydaje kilka lub kilkanaście tysięcy na te jednostki które od lat nie brały udziału w jakichkolwiek działaniach.

I to jest właśnie problem w polskich OSP, gdzie układy polityczne decydują gdzie pieniądze mają iść dla danej jednostki, a nie jej aktywność, liczba przeszkolonych strażaków, umundurowanie i sprzęt.

Przecież w normalnych gminach (moja sąsiaduje z takową), jednostki które przestały funkcjonować w czasie kiedy rozpoczęły się szkolenia dla ochotników i ogólny poziom OSP wzrósł, przestały być finansowane przez gminę ponieważ nie było z ich strony chęci do funkcjonowania i takie jednostki "wymarły śmiercią naturalną" a z naszej gminy się śmieją, bo mają miejsce zagrożenia w miejscowościach w których jest OSP, a i tak działania prowadzą jednostki z zewnątrz bo OSP w miejscowości nie spełnia jakichkolwiek warunków pozwalających na jej udział w działaniach. I ręce nam opadają jak się na to patrzymy...że tam słuch o jednostce zaginą lata temu a pompuje się tam kasę w zamian za głosy a tam gdzie na prawdę jest potrzeba i sens inwestowania w jednostkę-funduszy w kasie gminy brak :( Dodam że w gminie jest 29 sołectw i jedno miasto na powierzchni 222 km2, w mieście znajduje się posterunek czasowy JRG z GBA, a gmina liczy 14 jednostek OSP, z czego zaledwie 6 jest w podziale bojowym. I powiedzcie sami-mądre to jest?

ospglinik
Posty: 506
Rejestracja: czw 19 sty 2012, 18:21
OSP (gm., woj.): glinik,podkarpackie
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: ospglinik » ndz 12 maja 2013, 22:42

druhowie przepisy jakie są narzucane obecnie na osp nie pozwalają gminie na proste finansowanie wiadomo są gminy bogatsze i biedniejsze ,nie te czasy ze ciągnikiem się jechało i tzw dwukołówka ,teraz się wymaga szkoleń rygorystyczne przestrzeganie bhp,tak jak u nas już nie wystarcza tzw ubrania koszarowe muszą być przynajmniej tzw upsy .wiec nie dziwcie się ze czasami więcej gminy inwestują w ksrg niż w jednostki poza systemem

wyjazd zastępu musi być z przeszkolonym dowódcą,i to nie jest tak ze nam chcą krzywdę zrobić,może i utrudniają ,niektórzy będą się rzucać a po co to ,jak przedtem działaliśmy to i bez szkoleń można ,a przecież chodzi o nasze życie i bezpieczeństwo ,każdy ma chyba rodzinę czy bliskich
Awatar użytkownika

Topic author
michanio
Posty: 50
Rejestracja: śr 22 lut 2012, 15:06
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: michanio » śr 15 maja 2013, 18:43

Wszystko wyjaśnione. znaleźliśmy całego winowajcę nieporozumień. Dzięki za wskazówki :)

jens16
Posty: 179
Rejestracja: wt 11 gru 2012, 10:46
OSP (gm., woj.): Gradki(woj.świętokszyskie)
Status: Offline

Re: Proszę o pomoc - problemy z gminą.

Post autor: jens16 » sob 24 paź 2015, 10:06

Witam wszystkich. Mamy w OSP pewien problem, dostaliśmy z Funduszu Sołeckiego pieniądze n remont sufitu, został on wykonany przez firmę. Pracownik gminy, który jest sekretarzem w OSP źle wyliczył a raczej podał wymiary powierzchni sufitu sali i teraz firma domaga się zwrotu reszty brakujących pieniędzy. Odbyło się spotkanie Zarządu OSP z gminą w tej sprawie. Po dyskusjach podjęli decyzje, że OSP spłaci resztę z pieniędzy 3000zł które miały być przeznaczone na remont garażu oraz dopłaci 1500zł z własnego konta. I tak się też stało reszcie druhów się ten pomysł nie spodobał. Co w tej sytuacji można zrobić jak odzyskać pieniądze. Dostalśmy z Sołeckiego na przyszły rok 10000zł gmina mówi żebyśmy sobie z tej kwoty wzięli, ale wtedy będziemy i ta w plecy 4500 zł. Jak można to rozwiązać?
ODPOWIEDZ