Komisji rewizyjna a krewni w zarządzie???

Wszelkie sprawy dotyczące Straży Pożarnych od strony prawnej.

Topic author
foxtrod24
Posty: 5
Rejestracja: śr 20 kwie 2016, 17:33
OSP (gm., woj.): Brzeznica kozienice kozienicki
Status: Offline

Komisji rewizyjna a krewni w zarządzie???

Post autor: foxtrod24 » śr 20 kwie 2016, 17:43

Witam

Mam pytanie, syn dostał się do zarządu i jest członkiem ,a ojciec jest w komisji rewizyjnej też członkiem, i tu mam obawy czy może tak być względem prawa????
Awatar użytkownika

kwas
Posty: 380
Rejestracja: wt 13 cze 2006, 19:52
Lokalizacja: dolnośląskie
Status: Offline

Re: Komisji rewizyjna a krewni w zarządzie???

Post autor: kwas » śr 20 kwie 2016, 20:15

Jeśli wasz statut tego nie zabrania to może

Zenus
Posty: 121
Rejestracja: czw 07 sie 2014, 22:28
Status: Offline

Re: Komisji rewizyjna a krewni w zarządzie???

Post autor: Zenus » pt 22 kwie 2016, 21:22

Większość statutów tego zabrania trzeba sprawdzić
Awatar użytkownika

kwas
Posty: 380
Rejestracja: wt 13 cze 2006, 19:52
Lokalizacja: dolnośląskie
Status: Offline

Re: Komisji rewizyjna a krewni w zarządzie???

Post autor: kwas » ndz 24 kwie 2016, 13:14

To mamy szczęście. U mnie w żadnej jednostce statut tego nie zabrania :)

Topic author
foxtrod24
Posty: 5
Rejestracja: śr 20 kwie 2016, 17:33
OSP (gm., woj.): Brzeznica kozienice kozienicki
Status: Offline

Re: Komisji rewizyjna a krewni w zarządzie???

Post autor: foxtrod24 » pn 25 kwie 2016, 16:03

A jeśli jednostka opiera się na statucie wzorcowym???
Awatar użytkownika

fireman90
Posty: 638
Rejestracja: sob 03 cze 2006, 10:58
Lokalizacja: śląskie
Status: Offline

Re: Komisji rewizyjna a krewni w zarządzie???

Post autor: fireman90 » pn 25 kwie 2016, 23:27

Może się opierać na wzorcowym (w którym taki zapis profilaktycznie umieszczono). Aby go jednak stosować, jednostka musi posiadać status Organizacji Pożytku Publicznego. W innym przypadku jednostki nie są zobligowane do przestrzegania tego zapisu Statutu , choć niewątpliwie byłoby to wskazane.
Jajakobyły
Awatar użytkownika

kwas
Posty: 380
Rejestracja: wt 13 cze 2006, 19:52
Lokalizacja: dolnośląskie
Status: Offline

Re: Komisji rewizyjna a krewni w zarządzie???

Post autor: kwas » wt 26 kwie 2016, 07:54

We wcześniejszym statucie wzorcowym takiego zapisu wcale nie było.
OSP to bardzo często całe rodziny i bardzo trudno byłoby wybrać kogoś bez powiązań rodzinnych. Dlatego uważam, że najważniejsze to mieć "poukładane" w jednostkach.
Awatar użytkownika

fireman90
Posty: 638
Rejestracja: sob 03 cze 2006, 10:58
Lokalizacja: śląskie
Status: Offline

Re: Komisji rewizyjna a krewni w zarządzie???

Post autor: fireman90 » wt 26 kwie 2016, 09:50

kwas pisze:We wcześniejszym statucie wzorcowym takiego zapisu wcale nie było.
Faktycznie, znalazł się w projekcie dopiero pod koniec 2003 r. http://www.zosprp.pl/?q=content/wzorcow ... ublicznego (str. 15 komentarze).
kwas pisze:OSP to bardzo często całe rodziny i bardzo trudno byłoby wybrać kogoś bez powiązań rodzinnych. Dlatego uważam, że najważniejsze to mieć "poukładane" w jednostkach.
Z klawiatury mi to wyjąłeś :) , chciałem to samo napisać w poprzednim poście ino oko się już przymykało.
Smutne jest tylko to, że znakomita część druhów nie ma bladego pojęcia że ich jednostka (stowarzyszenie) działa na podstawie czegoś takiego jak Statut :( .
Jajakobyły
Awatar użytkownika

kwas
Posty: 380
Rejestracja: wt 13 cze 2006, 19:52
Lokalizacja: dolnośląskie
Status: Offline

Re: Komisji rewizyjna a krewni w zarządzie???

Post autor: kwas » wt 26 kwie 2016, 10:12

I to jest największy problem prawny w OSP wg moich obserwacji. Nieznajomość statutów przez członków OSP a tym bardziej przez członków zarządów. Spotkałem się z tym, że nawet na szczeblu zarządu gminnego i powiatowego wiedza na temat statutu bywa znikoma. A potem wychodzą różnego rodzaju buble.
Awatar użytkownika

Curahee
Posty: 164
Rejestracja: pn 03 wrz 2007, 12:56
Lokalizacja: WLKP
Status: Offline

Re: Komisji rewizyjna a krewni w zarządzie???

Post autor: Curahee » wt 26 kwie 2016, 11:23

Koledzy,
jak będą chcieli wałki robić to nie ma znaczenia czy to jedna krew. Nie po to idziemy do OSP, żeby "piątkę" odlewać, czyż nie?

A może druhowi żal dupę ściska, że ktoś jemu nieprzychylny dostał lepszą fuchę?

Proponuję wziąć się do roboty, waśnie odstawić na bok i rozmawiać. TO daje radę!
Piekło: przyszłe miejsce pobytu tych wszystkich, którzy lubią igrać z ogniem.
ODPOWIEDZ