Od ilu lat można uczestniczyć w pożarach ??

Wszelkie sprawy dotyczące Straży Pożarnych od strony prawnej.

Topic author
kumpel57
Posty: 10
Rejestracja: ndz 18 gru 2005, 13:20
Status: Offline

Od ilu lat można uczestniczyć w pożarach ??

Post autor: kumpel57 » ndz 18 gru 2005, 13:58

Czy osoby niepełnoletnie moga wyjezdzać na pozar z miejscową OSP np. gdy rodzice wyrażą zgodę ?? :?:

kamil
Posty: 39
Rejestracja: wt 28 wrz 2004, 13:24
Lokalizacja: OSP Czy¿ew
Status: Offline

Post autor: kamil » ndz 18 gru 2005, 15:58

nie mo¿e poniewa¿ na po¿ary moga wyje¿dzaæ tylko osoby pe³noletnie, maj±ce aktualne badania oraz musz± byæ zdrowe i normalne. Poniewa¿ ty wydajesz rozkazy i chcesz zeby wszystko by³o przeprowadzone w prawid³owy sposób.
A je¿eli co¶ stanie sie podczas akcji to ty jeste¶ odpowiedzialny za te osoby,
przeczytaj sobie regulamin tam jest to szerzej opisane mo¿esz zaj¿eæ te¿ do regulaminu JOT-u.narka
królik

kris998
Posty: 51
Rejestracja: czw 12 sie 2004, 12:10
Lokalizacja: OSP Smêtowo (pomorskie)
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: kris998 » wt 20 gru 2005, 19:07

kamil pisze:nie mo¿e poniewa¿ na po¿ary moga wyje¿dzaæ tylko osoby pe³noletnie, maj±ce aktualne badania oraz musz± byæ zdrowe i normalne. Poniewa¿ ty wydajesz rozkazy i chcesz zeby wszystko by³o przeprowadzone w prawid³owy sposób.
A je¿eli co¶ stanie sie podczas akcji to ty jeste¶ odpowiedzialny za te osoby,
przeczytaj sobie regulamin tam jest to szerzej opisane mo¿esz zaj¿eæ te¿ do regulaminu JOT-u.narka
Ja bym to ujal w troche inny sposob, a mianowicie skoro nie masz 18lat- nie odpowiadasz sam za siebie. Rodzice nawet jak wyraza zgode, to mysle ze nie sa nawet swiadomi tego co moze Ci sie stac, i ze w razie czego (odpukac) nie obejmowaloby Cie pamietaj!!! ubezpieczenie, a najprawdopodobniej naczelnik albo dowodca akcji poszliby za to do wiezienia. dlatego, lepiej tego nie robic.


Wiadomo, ze troche inaczej sie patrzy na pozarki male trawek w lecie. Ale mimo to musisz miec chociaz badania i te 17 latek... Wkoncu, kiedys trzeba zdobyc doswiadczenie i nauczyc sie opanowac towarzyszacy akcji stres i adrenaline.
Ale mimo to, pamietajcie: MDP i osoby cywilne nie moga brac udzialu w akcjach ratowniczo-gasniczych.

kris998
Posty: 51
Rejestracja: czw 12 sie 2004, 12:10
Lokalizacja: OSP Smêtowo (pomorskie)
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: kris998 » wt 20 gru 2005, 19:10

Nie przecze i niezabraniam aby MDPowcy mogli brac biernyy udzial w akcji: mianowicie zabezpieczenie remizy po wyjezdzie, czuwanie przy radiostacji, w razie klesk (pompowan itd) moga zaopatrywac zastep w zywnosc itp.

Ale jak widac, nie jest to bezposredni udzial w akcji, i przebywaine w strafie zagrozonej.

kris998
Posty: 51
Rejestracja: czw 12 sie 2004, 12:10
Lokalizacja: OSP Smêtowo (pomorskie)
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: kris998 » wt 20 gru 2005, 22:22

Przepraszam, post wyzej powinno byc 18lat, a nie 17.

Sylwek
Posty: 684
Rejestracja: czw 14 kwie 2005, 08:26
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Sylwek » czw 22 gru 2005, 14:25

Cześć,
myślę, że nas obowiązuje tylko jedno podejście - przepisy BHP i regulaminy służby w jednostkach - wg nich członkowie MDP (poniżej 18 lat) nie mogą jeździć do zdarzeń Koniec i kropka. Trzeba wytłumaczyć młodym ludziom że tak jest i jeśli tego nie będą przestrzegać (czasem kiedy się organizuje wyjazd jest zamieszanie - trudno jest sprawdzać w środku nocy kto tam się zapakował do przedziału dla załogi) to mogą narazić siebie na niebezpieczeństwo a starszego kolegę, który jest akurat dowódcą na bardzo poważne konsekwencje z odsiadką włącznie.

Ale ja bym chciał pogadać czy nie uważacie że ta granica jest dobrze postawiona?

Z jednej strony chodzi o bezpieczeństwo młodego człowieka, jego dojrzałość, doświadczenie, które posiada. Bardzo ważna jest sprawa odpowiedzialności za osoby poszkodowane - należy im się najlepsza pomoc najlepszych doświadczonych ratowników. Ważne jest czy idąc do działań całkowicie można polegać na młodym koledze. Do tego dochodzą niebezpieczeństwa dla psychiki młodych ludzi - czasem mogą się naoglądać różnych rzeczy.

Z drugiej strony młody niezależnie czy ma 17 i 10 miesięcy czy 18 lat i 1 miesiąc jest jednak młody i niedoświadczony - zawsze trzeba na niego uważać ale im szybciej zacznie sie szkolić i nabywać doświadczeń tym szybciej będzie z niego dobry strażak. W zakładach pracy, szkołach i warsztatach przyszkolnych dopuszcza sie pracę młodocianych - precyzuje to pewnie dokładnie Kodeks Pracy. Młodzi ludzie są często lepiej wyszkoleni w zakresie teorii i dużo sprawniejsi nież starsi... do tego przejawiają większa ochotę do działania niż wielu dziadków, co to przy okazji pożarów zakładają kółka dyskusyjne i potrafią całą akcję przestać z boku podziwiając zmagania z żywiołem pozostałych kolegów.
W niektórych krajach dopuszcza się służbę ludzi od 17 lat.

Dlatego może namówię Was do przedstawienia Waszych opinii na temat obniżenia granicy wieku, od którego do działań (tylko pewna grupa precyzyjnie określona np praca "do rozdzielacza" podobnie jak czasem mają to ludzie odrabiający służbę wojskową w PSP) można by dopuścić młodszych ludzi. Wydaje mi się że odpowiedzialność prawną nabywa się w wieku 17 lat, w tym tez wieku można (albo było można - nie jestem na bieżąco) uzyskać prawo jazdy.
W sumie to czy ktoś wie z czego wynika magiczna granica 18 lat? Dlaczego nie jest to na przykład 21... albo 17? Może uważacie że dolną granicę wieku należy podnieść?
Bardzo jestem ciekaw co myślą doświadczenie strażacy na ten temat.

Pozdrawiam, Sylwek

Topic author
kumpel57
Posty: 10
Rejestracja: ndz 18 gru 2005, 13:20
Status: Offline

Myśle podobnie .

Post autor: kumpel57 » czw 22 gru 2005, 15:48

Myśle podobnie jak ty !! Ale prawo jazdy można zdobywać w wieku 18 lat . :D :!: :!:
ODPOWIEDZ