Ekwiwalent czy to mozliwe ?

Wszelkie sprawy dotyczące Straży Pożarnych od strony prawnej.

Topic author
strazakgustlik
Posty: 3
Rejestracja: czw 19 gru 2013, 06:50
Status: Offline

Ekwiwalent czy to mozliwe ?

Post autor: strazakgustlik » czw 19 gru 2013, 07:16

witam druhów!

Opisze wam zdarzenie jakie jest juz od kilku lat w naszej jednostce. Posiadamy 3 samochody merc sredni, jelcz ciezki, zuk.
Sytuacja wyglada tak ze burmistrz nie uznaje dla naszej jednostki ciezkiego samochodu jelcz. samochod ten otrzymalismy od psp po wczesniejszej zgodzie burmistrza, ale pozniej juz byl tylko problem i koszty. Wiec samochod ciezki jelcz jednostka utrzymuje z wlasnych pieniedzy . wszystko paliwo ubezpieczenia naprawy itd.
Ale juz 3 rok burmistrz nie placi ekwiwalentu za wyjazdy jelczem ... czy moze wybierac jakie akcje placic a jakie nie ? zwlaszcza ze sami nie jedziemy tylko wzywa nas psp . W tym roku do tego byla sytuacja ze nowy atego merc byl w naprawie . i za okres kiedy merc byl w naprawie, a bylismy na akcji jelczem burmistrz zalpacil. Prosba o porade z waszej strony i co mozna zrobic takiemu zgodnie z przepisami.
z gory dziekuje !

mikele
Posty: 214
Rejestracja: pt 18 lut 2011, 09:00
Status: Offline

Re: Ekwiwalent czy to mozliwe ?

Post autor: mikele » czw 19 gru 2013, 07:44

strazakgustlik pisze:witam druhów!

Opisze wam zdarzenie jakie jest juz od kilku lat w naszej jednostce. Posiadamy 3 samochody merc sredni, jelcz ciezki, zuk.
Sytuacja wyglada tak ze burmistrz nie uznaje dla naszej jednostki ciezkiego samochodu jelcz. samochod ten otrzymalismy od psp po wczesniejszej zgodzie burmistrza, ale pozniej juz byl tylko problem i koszty. Wiec samochod ciezki jelcz jednostka utrzymuje z wlasnych pieniedzy . wszystko paliwo ubezpieczenia naprawy itd.
Gmina ma utrzymywać gotowość bojową Ochotniczej Straży Pożarnej a nie tylko i wyłącznie sprzętu będącego własnością gminy. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku.
strazakgustlik pisze:Ale juz 3 rok burmistrz nie placi ekwiwalentu za wyjazdy jelczem ... czy moze wybierac jakie akcje placic a jakie nie ? zwlaszcza ze sami nie jedziemy tylko wzywa nas psp . W tym roku do tego byla sytuacja ze nowy atego merc byl w naprawie . i za okres kiedy merc byl w naprawie, a bylismy na akcji jelczem burmistrz zalpacil. Prosba o porade z waszej strony i co mozna zrobic takiemu zgodnie z przepisami.
z gory dziekuje !
Takie działanie jest bezprawne. Czy złożyliście wniosek o wypłatę ekwiwalentu? Czy dostaliście odpowiedź na piśmie?

Topic author
strazakgustlik
Posty: 3
Rejestracja: czw 19 gru 2013, 06:50
Status: Offline

Re: Ekwiwalent czy to mozliwe ?

Post autor: strazakgustlik » czw 19 gru 2013, 08:50

Wniosek zostal zlozony. Ale odpowiedzi nie ma zadnej ... jest tylko placone za to co burmistrz uważa. Czy jest mozliwosc prawna " zmusić " kochane wladze by zgodnie z prawem robily co do nich nalezy ?

mikele
Posty: 214
Rejestracja: pt 18 lut 2011, 09:00
Status: Offline

Re: Ekwiwalent czy to mozliwe ?

Post autor: mikele » czw 19 gru 2013, 09:08

strazakgustlik pisze:Wniosek zostal zlozony. Ale odpowiedzi nie ma zadnej ... jest tylko placone za to co burmistrz uważa. Czy jest mozliwosc prawna " zmusić " kochane wladze by zgodnie z prawem robily co do nich nalezy ?
Zgodnie z KPA (Kodeks Postępowania Administracyjnego) urząd ma 30 dni na załatwienie sprawy (w skomplikowanych przypadkach można ten termin wydłużyć, ale to raczej nie dotyczy ekwiwalentu). Wciągu tych 30 dni powinniście otrzymać informację o naliczeniu bądź odmowie naliczenia ekwiwalentu. Może zanim wyciągniecie grubszy kaliber, to poinformujcie burmistrza, że jeżeli nie da żadnej oficjalnej (pisemnej) odpowiedzi o odmowie wypłaty ekwiwalentu to napiszecie skargę do przewodniczącego Rady Gminy lub do Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Gminy - to powinno zadziałać. Jak da pisemną odmowę to można działać dalej, burmistrz stoi na przegranej pozycji bo będzie musiał wypłacić ekwiwalent... jest jednak jedno małe "ale": po otrzymaniu takiego "prztyczka" w nos burmistrz na pewno będzie na wszystkie możliwe sposoby robił wam "pod górkę".

Topic author
strazakgustlik
Posty: 3
Rejestracja: czw 19 gru 2013, 06:50
Status: Offline

Re: Ekwiwalent czy to mozliwe ?

Post autor: strazakgustlik » czw 19 gru 2013, 09:27

Sluchaj kolego my nie mamy nic do stracenia bo ciagle mamy pod gorke fakt jest taki ze na kazdym kroku chce nas zniszczyc. Od sytuacji kiedy przy rozbudowie remizy strazacy sprzeciwili sie burmistrzowi i nie bylo po jego mysli, teraz na kazdym kroku chce pokazac ze on tu rzadzi ... Dziekuje za zainteresowanie i jak cos nowego wyniknie w sprawie oczywiscie poinformuje :)

cytuje: to napiszecie skargę do przewodniczącego Rady Gminy lub do Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Gminy

a jakim organem nadrzednym mozna bylo by go postraszyc ? bo watpie ze przestraszy sie ludzi ktorych ma pod soba ... i jest z nimi jedna reka .

slawek.998
Posty: 516
Rejestracja: ndz 31 gru 2006, 11:16
Status: Offline

Re: Ekwiwalent czy to mozliwe ?

Post autor: slawek.998 » czw 19 gru 2013, 16:53

a jakim organem nadrzednym mozna bylo by go postraszyc ? bo watpie ze przestraszy sie ludzi ktorych ma pod soba ... i jest z nimi jedna reka .[/quote]

Na ''samorządowców'' bardzo dobrze działa lokalna prasa.

jerzy988
Posty: 343
Rejestracja: ndz 06 sty 2013, 20:57
OSP (gm., woj.): OSP BRONISŁAWOWO gm.sadlinki woj. pomorskie
Status: Offline

Re: Ekwiwalent czy to mozliwe ?

Post autor: jerzy988 » czw 19 gru 2013, 19:46

sprawę przedstawic na sesji w wolnych wnioskach to jest na koniec sesji gdy porządek sesji zostanie zakończony gdyż prędzej nie dopuszcza was do głosu a wstep na sesję ma każdy ,sprawa wasza musi być w protokole sesji i musicie dostać odpowiedź na piśmie inaczej złozycie skargę do wojewody o brak odpowiedzi ,,w zależnosci od odpowiedzi zrobicie dalsza drogę administracyjną np odwołanie się do wojewody gdyż każdą uchwałe zatwierdza wojewoda czy jest zgodna z prawem ,,wystapić na drogę sądowa ,, ekwiwalent przysługuje kazdemu który bierze czynny w akcji ma badania i szkolenie i nie pobiera za ten czas z innego źródła pieniedzy .....samochodu utrzymywac może nie musi ale płacić tak

mikele
Posty: 214
Rejestracja: pt 18 lut 2011, 09:00
Status: Offline

Re: Ekwiwalent czy to mozliwe ?

Post autor: mikele » czw 19 gru 2013, 20:58

strazakgustlik pisze: a jakim organem nadrzednym mozna bylo by go postraszyc ? bo watpie ze przestraszy sie ludzi ktorych ma pod soba ... i jest z nimi jedna reka .
Zacznij od Burmistrza i Rady Gminy.
Zrób po kolei tak:
1. złóż wniosek o wypłatę ekwiwalentu ponownie bo może tamten przypadkowo "zaginął". Jednak tym razem sporządź go w dwóch egzemplarzach - jeden zostaw w sekretariacie Urzędu Gminy, natomiast na drugim egzemplarzu pracownik sekretariatu niech przystawi pieczątkę z datą wpływu do urzędu. Teraz masz dowód, iż wniosek został złożony i burmistrz wiedząc o tym prawdopodobnie w jakiś sposób się do tego wniosku odniesie.
2. Jeżeli burmistrz przemilczy wniosek przez 30 dni to napisz skargę na działanie burmistrza, że unika wypłaty ekwiwalentu pomimo jednoznacznych przepisów w tym zakresie, oraz że nie przestrzega Kodeksu Postępowania Administracyjnego - art. 35 k.p.a. mówi, że sprawa ma być załatwiona bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca, a art. 36 z kolei stanowi, iż organ (burmistrz) w przypadku nie załatwienia sprawy w terminie ma obowiązek powiadomić stronę (czyli ciebie jako wnioskodawcę) o przyczynie nie załatwienia sprawy i terminie jej załatwienia. Wspomnianą skargę podobnie jak wniosek sporządź w dwóch egzemplarzach z czego jeden złóż w sekretariacie Urzędu a drugi z datą wpływu zachowaj dla siebie. Skarga będzie musiała być zbadana przez Komisję Rewizyjną Rady Gminy i Rada Gminy w drodze uchwały podjętej na sesji będzie się musiała do tej skargi ustosunkować.

Jestem prawie pewien że powyższe zadziała, jak nie to podpowiem co masz robić dalej. Powodzenia :)

PS. uważam, że najpierw warto spróbować załatwić sprawę polubownie a nie od razu z szabelką na wojenkę ruszać.

marek-jeziorski
Posty: 32
Rejestracja: czw 21 wrz 2006, 11:41
Lokalizacja: Zabrodzie
Status: Offline

Re: Ekwiwalent czy to mozliwe ?

Post autor: marek-jeziorski » sob 21 gru 2013, 14:06

Jak nie pomogą prośby i prasa to napisz informację o zaistniałej sytuacji do Wojewody oraz regionalnej Izby Obrachunkowej z prośba o interwencje. Myślę że żaden urzędnik nie lubi mieś kontroli, a zwłaszcza pani skarbnik, kontroli z RIO
MJ

gminny komendant
Posty: 6
Rejestracja: wt 29 paź 2013, 08:39
OSP (gm., woj.): Przedbórz, Łódź
Status: Offline

Re: Ekwiwalent czy to mozliwe ?

Post autor: gminny komendant » ndz 22 gru 2013, 19:34

Witam koledzy, a czy czytaliście Ustawę o Ochronie Przeciwpożarowej z 1991 roku w której jest napisane iż obowiązkiem gminy jest utrzymanie gotowości bojowej jednostek OSP działających na terenie gminy, dlatego utrzymywanie samochodu pożarniczego przez jednostkę jest trochę dziwne. Sprawa ekwiwalentu jest zależna od treści uchwały rady gminy, ale wątpię aby radni podjęli uchwałę wyłączającą wyjazdy Jelczem, w Ustawie też nikt nie napisał że dotyczy to tylko niektórych wyjazdów do zdarzeń.
ODPOWIEDZ